Przed państwem śpiewający duet prowadzących Katarzyna Glinka i Artur Chamski!
Kasia: Tydzień temu wszystko się zaczęło.
Artur: Gwiazdy po raz pierwszy stanęły na scenie i wykonały swoje utwory.
Kasia: Po raz pierwszy zostali też ocenieni przez zawodowe jury.
Artur: Było wiele krytyki, ale zdarzyły się także perełki.
Kasia: Jak będzie dzisiaj? To wszystko tylko w programie ,,How They Sing?'!
Artur: Witamy wszystkich serdecznie.
Kasia: I zapraszamy na drugi odcinek.
Artur: Tydzień temu daliśmy uczestnikom taryfę ulgową i sędziowie nie przyznawali punktów, a każda gwiazda była bezpieczna.
Kasia: Niestety, ale dzisiaj to się zmieni. Jurorzy już szykują się do wystawianie punktów, przypomnijmy, że mogą dać od 0 do 6 punktów, razem z połówkami.
Artur: Dziś też dwie gwiazdy, które zdobędą najmniej głosów, staną do strefy zagrożenia i za tydzień na początku odcinka dowiemy się, kto odpadnie z programu jako pierwszy.
Kasia: Gwiazdy po raz pierwszy zaśpiewają piosenki, które wy dla nich wybraliście. Kto ucieszył się z wyboru? Kto wręcz przeciwnie? Dowiemy się tego w przeciągu odcinka.
Artur: Kasiu, już chyba nic nie stoi na przeszkodzie, abyśmy zaprosili ich na scenę.
Kasia: Oto trzynastka uczestników ,,How They Sing?''
Aktorka numer 1 to Dorota Chotecka, czyli Krystyna Więcławska z ,,Rancza''!
Aktor numer 2 to Maciej Musiał, czyli Tomasz Boski z ,,rodzinki.pl''!
Aktorka numer 3 to Danuta Stenka, czyli Elżbieta Bosak z ,,Lekarzy''!
Aktor numer 4 to Kazimierz Mazur, czyli Kamil Hoffer z ,,Na Wspólnej''!
Aktorka numer 5 to Katarzyna Ankudowicz czyli Beata Wysocka z ,,Pierwszej miłości''!
Aktor numer 6 to Dariusz Gnatowski, czyli Arnold Boczek ze ,,Świata według Kiepskich''!
Aktorka numer 7 to Katarzyna Dąbrowska, czyli Wiki Consalida z ,,Na dobre i na złe''!
Aktor numer 8 to Marcin Korcz, czyli Szymon Kmieciński z ,,Pierwszej miłości''!
Aktorka numer 9 to Ilona Ostrowska, czyli Lucy Wilska z ,,Rancza''!
Aktor numer 10 to Marcin Hycnar, czyli Paweł Zwoleński z ,,Barw szczęścia''!
Aktorka numer 11 to Katarzyna Figura, czyli Marianna Szawarska z ,,Wszystko przed nami''!
Aktor numer 12 to Piotr Gąsowski, czyli Czesław Basen z ,,Daleko od noszy''!
Aktorka numer 13 to Anna Ilczuk, czyli Joasia Kiepska ze ,,Świata według Kiepskich''!
Artur: Proszę, jak pięknie się prezentują.
Kasia: Arturze, oni tydzień temu byli bardzo krytyczni, więc może ich nie przedstawiajmy?
Artur: Nie no, musimy ich zaprezentować.
Kasia: No to szybciutko. Oto nasza loża sędziowska w składzie: Maryla Rodowicz, Barbara Kurdej-Szatan i Mariusz Totoszko!
Artur: Mimo że będą oceniać występy gwiazd, to pamiętajcie, że to tylko wy, widzowie macie wpływ na wyniki odcinka.
Kasia: Dokładnie. Jurorzy tylko podpowiadają, jak macie głosować. Ale możecie się z nimi kompletnie nie zgadzać.
Artur: No to co? Zaczynamy podróż po najlepszych piosenkach największych zespołów! Kasiu, uciekaj do pokoju gwiazd, a ja przedstawię pierwszą gwiazdę. Tydzień temu dostał nieźle po głowie od Mariusza Totoszko, który zarzucił mu, że robi z siebie pajaca, zamiast śpiewać. Czy nasz bohater wziął sobie te słowa do serca? Przed państwem Piotr Gąsowski, czyli Czesław Basen z ,,Daleko od noszy''!
Piotr: Pierwsze koty za płoty, nie ukrywam, że okropnie się stresowałem. Po występie to puściło, ale jak usłyszałem opinie jurorów to znowu się nieźle zdenerwowałem. Bardzo mi przykro było, że Mariusz powiedział, abym mniej pajacował, bo w ogóle nie miałem tego na celu robić. On chyba nie umie rozróżnić tego od dobrej zabawy. Piosenkę miałem żywiołową, więc na pewno nie miałem zamiaru stać na scenie jak kołek. No cóż. W tym tygodniu również widzowie wybrali mi dosyć energiczną piosenkę, jestem bardzo ciekaw, co na to Mariusz. Mam nadzieję, że nie da mi 0 punktów.
Piotr Gąsowski
,,Twist and Shout''
Artur: Niech teraz tylko Mariusz cię skrytykuje... Ale najpierw zapytamy Baśkę.
Basia: Piotrku, masz najtrudniej, ponieważ musisz otworzyć program. A wiadomo, to zawsze wiąże się z podwójnym stresem i emocjami. Jednak ja czułam, że jesteś wyluzowany, trema na ciebie nie działa. To bardzo dobrze wróży na przyszłość. A jeśli masz tremę, to tylko tą mobilizującą. Piosenka mi się bardzo podobała, twój występ również był świetny, tak samo jak poprzednio. Nic, tylko gratulować.
Artur: No i dochodzimy do Mariusza. Proszę.
Mariusz: A mi się znowu nie podobało, nie wiem, ale jakoś twoje występy są zbyt komiczne. Może ja tylko mam takie wrażenie? Także występ od strony artystycznej mi się nie podobał za grosz, a niestety od technicznej również było bardzo, bardzo słabo. Chyba jeszcze gorzej, niż tydzień wtedy, a wtedy to już była masakra. Także u mnie dużej oceny się nie spodziewaj.
Artur: Czy mamy się bać? Pamiętaj Piotrze, zawsze jesteśmy z tobą. Prosimy o oceny, zaczniemy od Maryli.
Maryla: Piotrek, ode mnie skromne dwa i pół punktu.
Artur: Basiu, ja myślę, że ty dasz trochę więcej.
Basia: Oczywiście, przede wszystkim za odwagę sześć punktów!
Artur: Proszę, mamy pierwszą maksymalną notę! Ale u Mariusza tak dobrze nie będzie...
Mariusz: Nie mogę dać więcej niż jeden i pół. Ta połówka za to, że wystąpiłeś jako pierwszy.
Artur: Uuu, słyszę huk na widowni. Zobaczmy, jaka z tego wychodzi średnia. Jest to 3,3. Za tydzień gwiazdy będą śpiewały taneczne megahity, propozycje jak zawsze powie Basia.
Basia: Piotrek, masz bardzo fajne piosenki, pierwsza to ,,Gangnam Style'', a druga ,,Mój jest ten kawałek podłogi''.
Artur: I jak Piotrek?
Piotr: Ja mimo wszystko wolę ,,Gangnam Style'', nawet jak Mariusz da mi kolejną jedynkę. Jestem za propozycją pierwszą!
Artur: Ja też bym chciał cię w tym zobaczyć. Zapraszam do Kasi!
Kasia: Ja uważam, że Piotrek został oceniony zbyt nisko. Przecież nie wymagajmy od niego, że będzie śpiewał jak profesjonalista, skoro trenuje dopiero miesiąc! Co ty o tym sądzisz Marcinie? Za chwilę wychodzisz na scenę.
Marcin: No cóż, można było się tego spodziewać, że Maryla i Mariusz nie będą sypali samymi szóstkami. Ale nie ukrywam, że teraz jeszcze bardziej obawiam się o mój występ.
Kasia: Z tego co pamiętam, to tydzień temu zaśpiewałeś bardzo fajnie, mam nadzieję, że teraz będzie podobnie. Piotrek i jak? Już wszystko za tobą, teraz możesz się relaksować.
Piotr: <śmiech>. Nie wiem, czy takie relaksować, bo występ ogólnie nie był zbytnio dobrze oceniony. Zresztą tak jak poprzednio. Ale ja się nie poddaję, teraz musi być lepiej!
Kasia: I takie podejście mi się podoba. Drodzy widzowie, jeżeli chcecie usłyszeć Piotrka w kolejnym wydaniu, nie ma na co czekać. Głosujcie na numer 12!
Artur: Czas na drugiego uczestnika. Tydzień temu oczarował jurorów, Mariusz powiedział, że śpiewa najlepiej spośród panów. Jak będzie dzisiaj? Przed państwem Marcin Korcz, czyli Szymon Kmieciński z ,,Pierwszej miłości''!
Artur: No i dochodzimy do Mariusza. Proszę.
Mariusz: A mi się znowu nie podobało, nie wiem, ale jakoś twoje występy są zbyt komiczne. Może ja tylko mam takie wrażenie? Także występ od strony artystycznej mi się nie podobał za grosz, a niestety od technicznej również było bardzo, bardzo słabo. Chyba jeszcze gorzej, niż tydzień wtedy, a wtedy to już była masakra. Także u mnie dużej oceny się nie spodziewaj.
Artur: Czy mamy się bać? Pamiętaj Piotrze, zawsze jesteśmy z tobą. Prosimy o oceny, zaczniemy od Maryli.
Maryla: Piotrek, ode mnie skromne dwa i pół punktu.
Artur: Basiu, ja myślę, że ty dasz trochę więcej.
Basia: Oczywiście, przede wszystkim za odwagę sześć punktów!
Artur: Proszę, mamy pierwszą maksymalną notę! Ale u Mariusza tak dobrze nie będzie...
Mariusz: Nie mogę dać więcej niż jeden i pół. Ta połówka za to, że wystąpiłeś jako pierwszy.
Artur: Uuu, słyszę huk na widowni. Zobaczmy, jaka z tego wychodzi średnia. Jest to 3,3. Za tydzień gwiazdy będą śpiewały taneczne megahity, propozycje jak zawsze powie Basia.
Basia: Piotrek, masz bardzo fajne piosenki, pierwsza to ,,Gangnam Style'', a druga ,,Mój jest ten kawałek podłogi''.
Artur: I jak Piotrek?
Piotr: Ja mimo wszystko wolę ,,Gangnam Style'', nawet jak Mariusz da mi kolejną jedynkę. Jestem za propozycją pierwszą!
Artur: Ja też bym chciał cię w tym zobaczyć. Zapraszam do Kasi!
Kasia: Ja uważam, że Piotrek został oceniony zbyt nisko. Przecież nie wymagajmy od niego, że będzie śpiewał jak profesjonalista, skoro trenuje dopiero miesiąc! Co ty o tym sądzisz Marcinie? Za chwilę wychodzisz na scenę.
Marcin: No cóż, można było się tego spodziewać, że Maryla i Mariusz nie będą sypali samymi szóstkami. Ale nie ukrywam, że teraz jeszcze bardziej obawiam się o mój występ.
Kasia: Z tego co pamiętam, to tydzień temu zaśpiewałeś bardzo fajnie, mam nadzieję, że teraz będzie podobnie. Piotrek i jak? Już wszystko za tobą, teraz możesz się relaksować.
Piotr: <śmiech>. Nie wiem, czy takie relaksować, bo występ ogólnie nie był zbytnio dobrze oceniony. Zresztą tak jak poprzednio. Ale ja się nie poddaję, teraz musi być lepiej!
Kasia: I takie podejście mi się podoba. Drodzy widzowie, jeżeli chcecie usłyszeć Piotrka w kolejnym wydaniu, nie ma na co czekać. Głosujcie na numer 12!
Artur: Czas na drugiego uczestnika. Tydzień temu oczarował jurorów, Mariusz powiedział, że śpiewa najlepiej spośród panów. Jak będzie dzisiaj? Przed państwem Marcin Korcz, czyli Szymon Kmieciński z ,,Pierwszej miłości''!
Marcin: Bardzo się obawiałem tego pierwszego występu, bo nic nie wiadomo, co się może zdarzyć. Na całe szczęście wszystko poszło z planem i dostałem całkiem pozytywne oceny od sędziów, co mnie bardzo zdziwiło. Na próbach szło mi bardzo opornie, jednak w sobotę się spiąłem i postarałem zaśpiewać jak najlepiej. Dzisiaj postaram się zastosować tą samą taktykę. Mam bardzo fajny kawałek, cieszę się z wyboru widzów, więc jeszcze chętniej przykładam się do pracy. Musi się wszystko udać!
Marcin Korcz
,,Całuj mnie''
Artur: Marcinie, podejdź tu do mnie, zobaczymy, co mają do powiedzenia jurorzy. Mariuszu, ty zaczniesz.
Mariusz: Zrobiłeś mi wielką nadzieję w poprzednim tygodniu, naprawdę się wyróżniłeś spośród wszystkich panów. A teraz zaśpiewałeś takie coś. Ja nie tego się po tobie spodziewałem! Było o wiele więcej fałszu, zdaje mi się, że nie wytrzymałeś presji. Po prostu w pewnym momencie wszystko się sypnęło i stała się katastrofa. Bardzo mnie zmartwiłeś, myślałem, że utrzymasz poziom z tygodnia.
Artur: Cały Mariusz. Marylka.
Maryla: Hmm. Ma rację Mariusz, zdecydowanie to było gorsze wykonanie, niż tydzień temu. Myślę, że to też jest sprawa piosenki, bo mimo że czułeś się w niej dobrze, to ona jest mimo pozorów dosyć trudna. I chyba nie podołałeś temu zadaniu. Niestety. Widać, że się starasz i to mocno, ale efekt jest jeszcze zdecydowanie daleki od poprawności. Dzisiaj mnie zawiodłeś.
Artur: Ups, nie za dobrze. Mimo wszystko muszę zapytać o oceny. Maryla.
Maryla: Marcinie, dam ci duży kredyt zaufania i nie będzie to jedynki. Ode mnie masz słabe dwa punkty.
Artur: Wierzę, że Basia da więcej.
Basia: Kurcze, trudna sprawa... Na zachętę piątka!
Artur: I pozostał nam Mariusz.
Mariusz: Niestety, ale ja muszę dać jeden punkt. To było poniżej krytyki.
Artur: Nie za dobrze, średnia daje tylko 2,7 punktów. Ale nie załamuj się, jeszcze nie wszystko stracone, pamiętaj, że władzę mają telewidzowie. Zanim cię pożegnamy, poznajmy jeszcze dwa utwory, spośród których jeden wybiorą właśnie widzowie.
Basia: Ale masz taneczne hity. ,,Party Rock Anthem'' i ,,Treasure''. Niech widzowie wybierają!
Artur: Poznałeś już piosenki, który bardziej ci pasuje?
Marcin: Oczywiście ,,Party Rock Anthem''! Bardzo proszę o głosy na ten kawałek, będzie super!
Artur: Znacie zdanie Marcina. A może wy uważacie, że Marcin bardziej pasuje do piosenki Bruna? To do was należy wybór! Zapraszam do Kaśki!
Kasia: Co tu się dzieje. Ze mną jest Danuta Stenka. Danuto, jurorzy chyba rzeczywiście trochę przesadzają, nie? Ja tam nie mam słuchu perfekcyjnego, ale mi się podobało!
Danuta: No to są jurorzy i za każdy błąd obniżają ocenę. Nie powinniśmy być na nich teraz wkurzeni, bo przecież taką mają rolę w tym programie. Ja się cieszę, że mówią prosto z mostu, co im się nie podoba, co mamy poprawić.
Kasia: Marcinie, poprzednio wystąpiłeś bardzo fajnie. Dzisiaj było już słabiej, średnia to tylko 2,7. Dlatego tak słabo?
Marcin: Sam nie wiem... Ja byłem zadowolony ze swojego występu, myślałem, że poszło mi tak samo, jak tydzień temu, albo i jeszcze lepiej. A tu taka krytyka. No cóż, trzeba żyć dalej, będę się starał, aby poprawić moje błędy.
Kasia: Jestem pewna, że widzowie dadzą ci jeszcze jedną szansę. Głosujcie na Marcina na numer 8!
Artur: Przechodzimy do kolejnej uczestniczki. Tydzień temu sędziowie ujrzeli w niej wielki potencjał, była najbardziej wyluzowaną osobą. Czy dziś powtórzy swój sukces? Przed państwem Katarzyna Ankudowicz, czyli Beata Wysocka z ,,Pierwszej miłości''!
Danuta: No to są jurorzy i za każdy błąd obniżają ocenę. Nie powinniśmy być na nich teraz wkurzeni, bo przecież taką mają rolę w tym programie. Ja się cieszę, że mówią prosto z mostu, co im się nie podoba, co mamy poprawić.
Kasia: Marcinie, poprzednio wystąpiłeś bardzo fajnie. Dzisiaj było już słabiej, średnia to tylko 2,7. Dlatego tak słabo?
Marcin: Sam nie wiem... Ja byłem zadowolony ze swojego występu, myślałem, że poszło mi tak samo, jak tydzień temu, albo i jeszcze lepiej. A tu taka krytyka. No cóż, trzeba żyć dalej, będę się starał, aby poprawić moje błędy.
Kasia: Jestem pewna, że widzowie dadzą ci jeszcze jedną szansę. Głosujcie na Marcina na numer 8!
Artur: Przechodzimy do kolejnej uczestniczki. Tydzień temu sędziowie ujrzeli w niej wielki potencjał, była najbardziej wyluzowaną osobą. Czy dziś powtórzy swój sukces? Przed państwem Katarzyna Ankudowicz, czyli Beata Wysocka z ,,Pierwszej miłości''!
Kasia: I pierwszy występ już za mną. Nie ukrywam, że przez cały odcinek byłam cała w stresie, przy ogłaszaniu wyników byłam wręcz pewna, że to ja będę zagrożona. Tłumaczyłam sobie, że nie jestem tak dobrze znana, jak inni uczestnicy, a wiadomo, że w takich typu programach liczy się również popularność. I kto wie, co by się stało, ale Kasia ogłosiła nowinę, że w odcinku nikt nie jest zagrożony. Ogromny kamień spadł mi z serca. Nikt się tego nie spodziewał, produkcja nam zrobiła wielką niespodziankę! Ale dziś już nie jest tak lekko, dlatego jeszcze mocniej przygotuję się do występu. Trzymacie za mnie kciuki!
Katarzyna Ankudowicz
,,Waterloo''
Artur: Czyżby znowu wpadły na twoje konto pochwały? No zobaczmy. Maryla Rodowicz.
Maryla: Oj, ty potrafisz zaskakiwać, naprawdę. To już drugi twój dpbry występ, więc gratuluję. Byłaś pełna optymizmu, a piosenka zdecydowanie tego potrzebuje. Znowu pochwalę cię za żywy kontakt z publicznością, to jest bardzo ważne i dobrze, ze uwzględniasz to w swoich wykonach. No dobrze, pozytywny powiedziałam, ale błędy również się zdarzyły. Przeszkadzały mi te fałsze, za to dużo obniżę. Pojawiło się też kilka niedociągnięć. Jednak ogólny odbiór występu był jak na razie najlepszy ze wszystkich.
Artur: Basiu, co ty na to?
Basia: No i co ja mam biedna zrobić? Chyba tylko wystawić ci szóstkę i to z wykrzyknikiem! Kasiu, zaśpiewałaś przeze mnie uwielbianą piosenkę, przez to masz już u mnie dużo punktów. A do tego jeszcze takie wykonanie... Kurcze, ty możesz na serio bardzo namieszać w tym programie, ja ci życzę wszystkiego najlepszego i już z niecierpliwością czekam na twoją kolejną odsłonę.
Artur: Przechodzimy do ocen. Myślę, że nie powinno być aż tak tragicznie. Maryla, proszę.
Maryla: Kasiu, ja obiecałam sobie, że dzisiaj nie dam nikomu powyżej czterech punktów, bo to dopiero początek. Byłoby cztery, gdyby nie te wpadki. Tak to ci daję trzy i pół.
Artur: Liczyłem na coś więcej. Ale Basia na pewno podwyższy tą średnią.
Basia: Na mnie zawsze można liczyć, ode mnie wielka szóstka z wykrzyknikiem!
Artur: I pięknie! Mariusz, twoją opinię nie słyszeliśmy, więc jestem bardzo ciekaw oceny.
Mariusz: Kasiu, ty masz potencjał i naprawdę nieźle rokujesz. Ale muszę obniżyć za błędy, które jednak się pojawiły. Mocna trójka!
Artur: Trzy i pół, sześć i trzy, daje to średnią na poziomie 4,2. Gratuluję, to całkiem wysoko! Basiu, proszę o podanie dwóch piosenek dla Kaśki.
Basia: Dla ciebie przygotowaliśmy utwory ,,It's Raining Men'' i ,,Conga''. Niech widzowie wybierają lepszą!
Artur: Dwa świetne, energetyczne piosenki. Którą wolisz?
Basia: Hmm, obie świetne piosenki, jednak chyba bardziej wolę ,,Conga''. To jest mój styl, mój temperament!
Artur: Zapraszam cię do pokoju gwiazd, tam czeka gość specjalny.
Basia: Dla ciebie przygotowaliśmy utwory ,,It's Raining Men'' i ,,Conga''. Niech widzowie wybierają lepszą!
Artur: Dwa świetne, energetyczne piosenki. Którą wolisz?
Basia: Hmm, obie świetne piosenki, jednak chyba bardziej wolę ,,Conga''. To jest mój styl, mój temperament!
Artur: Zapraszam cię do pokoju gwiazd, tam czeka gość specjalny.
Kasia: Pierwsza średnia powyżej czterech punktów, więc Kaśka powinna być z siebie bardzo zadowolona. W pokoju gwiazd gości u nas niesamowita gwiazda, Stanisława Celińska! Miała pani okazję grać z Kasią Ankudowicz w jednym z seriali. Jaką jest osobą?
Stanisława: Katarzyna jest osobą bardzo pracowitą, nigdy nie stroiła, jak to się mówi, fochów. To naprawdę bardzo pozytywna osoba. Jestem pełna podziwu, że śpiewa przed tak wielką publicznością i nie ma żadnego stresu. Ja bym chyba na zawał padła! <śmiech>.
Kasia: Kasieńka już do nas doszła. Ale jesteś szczęśliwa, masz z czego! Oceny całkiem pozytywne, jak na drugi odcinek.
Kasia A: Moim celem była średnia powyżej czterech punktów. Udało mi się zdobyć 4,2 więc jestem bardzo z siebie zadowolona. Jednocześnie wiem, że trudno mi będzie utrzymać ten poziom.
Kasia: Ale na pewno ci się uda. Ja w ciebie wierzę. Czy w Katarzynę wierzą również widzowie? Mam taką nadzieję, zapraszam do głosowania na numer 5!
Artur: To co, kontynuujemy muzyczną przygodę po największych zespołach świata? Kolejnym uczestnikiem będzie pan, któremu przyzna piosenka na do końca pasuje. Jak sobie poradzi? Przed państwem Dariusz Gnatowski, czyli Arnold Boczek ze ,,Świata według Kiepskich''!
Kasia: Kasieńka już do nas doszła. Ale jesteś szczęśliwa, masz z czego! Oceny całkiem pozytywne, jak na drugi odcinek.
Kasia A: Moim celem była średnia powyżej czterech punktów. Udało mi się zdobyć 4,2 więc jestem bardzo z siebie zadowolona. Jednocześnie wiem, że trudno mi będzie utrzymać ten poziom.
Kasia: Ale na pewno ci się uda. Ja w ciebie wierzę. Czy w Katarzynę wierzą również widzowie? Mam taką nadzieję, zapraszam do głosowania na numer 5!
Artur: To co, kontynuujemy muzyczną przygodę po największych zespołach świata? Kolejnym uczestnikiem będzie pan, któremu przyzna piosenka na do końca pasuje. Jak sobie poradzi? Przed państwem Dariusz Gnatowski, czyli Arnold Boczek ze ,,Świata według Kiepskich''!
Dariusz: Dziwnie czułem się stając na tej scenie. To była dla mnie nowość, jeszcze nigdy nie miałem okazji śpiewać przed tak wielką publiką. Były pewne obawy, chciałem pokazać się z jak najlepszej strony, jednak przez stres wiadomo, że mogło wszystko się posypać. No i chyba niestety wykrakałem, bo oceny od jury nie były kolorowe, praktycznie sama krytyka. Jedynie Basia powiedziała coś pozytywnego i bardzo jej za to dziękuję. Ona chyba jako jedyna nas rozumie, bo sama występowała w podobnym show i wie, jaki to stres.
Dariusz Gnatowski
Artur: Jestem pewien, że dzisiaj będą lepsze opinie. Czy się mylę Marylo?
Maryla: Panie Darku, zdecydowanie pan powinien przezwyciężyć swoją tremę, bo przez to się wszystko sypie. Dokładnie wszystko... Na początku jeszcze było jako taki, ale jak doszedłeś do refrenu to po prostu teksańska masakra piłą mechaniczną. Ani jednego czystego dźwięki, wielkie zamieszanie i ogólnie klapa. Jestem pewna, że gdybyś odrzucił ten zbędny stres, to było znacznie lepiej. Ale wszystko przed tobą, dopiero oswajasz się z naszą sceną i wierzę, że za tydzień będzie lepiej. Widzę w tobie potencjał.
Artur: Potencjał to już coś. Mariusz? Tydzień temu nie pozostawiłeś na Darku suchej nitki. Jak będzie teraz?
Mariusz: Darku, to nie jest tak, że ja nie wiem, co uczestnicy czują, jak staną na tej scenie. Ja też kiedyś śpiewałem w ,,Idolu'' i emocje były niewyobrażalne. Dzisiaj się czułeś już swobodniej, a obiecuję, że z tygodnia na tydzień będzie jeszcze lepiej. No oczywiście, fałszów od groma, ale tak jak powiedziała Maryla, masz duży potencjał i proszę cię, nie strać tego!
Artur: Marylko, proszę o przełożenie słów w punkty.
Maryla: Ja w ciebie wierzę i wiem, że stać cię na wiele więcej. Na dzisiaj dwa i pół, jest to ocena trochę zaniżona, aby jeszcze bardziej cię zmotywować.
Artur: Już się uśmiecham do Basi, bo wiem, że tutaj będzie lepiej.
Basia: Mam się rozdrobnić na pięć i pół, czy dać szóstkę? A, co mi tam, dodam pól punktu za sympatię, szóstka dla ciebie!
Artur: Mariuszu, na ile punktów był ten występ?
Mariusz: Ja chyba dam tak samo jak Maryla, czyli dwa i pół.
Artur: Szybko zobaczmy, jaka średnia z tego wychodzi. No i jest to 3,7, gratuluję! Basiu, zwracam się jeszcze do ciebie. Co przygotowaliście dla Darka na następny tydzień?
Basia: Będzie tanecznie, bardzo! Dwie piosenki po polsku, pierwsza ,,A wszystko to, bo ciebie kocham'', druga ,,Jej czarne oczy''!
Artur: Wiem, że lubisz polskie utwory, więc powinieneś być zadowolony. Jaka piosenka lepsza?
Dariusz: Uhuhu trudno powiedzieć. Chciałbym zaśpiewać oby dwie, wybór pozostawiam głosującym.
Artur: Ja już cię nie trzymam dłużej, uciekaj do pokoju gwiazd!
Kasia: Ze mną w pokoju gwiazd jest żona Darka, pani Ania. Pani Aniu, jak ocenia pani występ swojego męża?
Anna: Dla mnie on jest najlepszym śpiewakiem w tym programie, nieważne, co mówią o nim jurorzy. Podziwiam go za odwagę i determinację. On naprawdę bardzo się stara, aby wypaść jak najlepiej!
Kasia: Darku, Darku, gdzie ty jesteś? Już do nas dotarłeś. No słucham, znowu opinie takie niezbyt ciekawe, no ale jurorzy mimo wszystko powiedzieli, że jest lepiej.
Dariusz: I o to chodzi! Małymi kroczkami dochodzę do perfekcji, ale ważne, że jakieś postępy są. Powiedzieli to zawodowcy, oni się znają na rzeczy. Ja osobiście jestem z siebie zadowolony, sam czułem, że poszło mi lepiej niż poprzednio. Liczę, że za tydzień będzie jeszcze lepiej.
Kasia: I tego ci życzę. Drodzy głosujący, myślę, że Dariusz jest wart głosów, dlatego wysyłajcie esemesy na numer 6! Nie pożałujecie, na pewno.
Artur: Tydzień temu otworzyła edycję i niestety nie wyszło jej to za dobrze. Dziś chce naprawić swoje błędy. Jak to się jej uda? Przed państwem Dorota Chotecka, czyli Krystyna Więcławska z ,,Rancza''!
Dorota: Po pierwszym występie naprawdę wiele się nie spodziewałam. Przypuszczałam, że mogę być skrytykowana przez jurorów, do tego wystąpiłam jako pierwsza, więc stres był jeszcze większy. Jednak do głowy mi nie przyszło, że dla sędziów jedyną pozytywną stroną w moim wykonie było to, że nie zapomniałam tekstu. Zrobiło mi się trochę smutno, bo bardzo mocno walczyłam, aby wydobyć z siebie czyste dźwięki i na próbach mi się to nawet udawało. Ale w odcinku na żywo wszystko się pokiełbasiło i wyszła mała masakra. Teraz chcę się zrewanżować i udowodnić, że ja jednak potrafię dobrze śpiewać.
Dorota Chotecka
Artur: Dorotko, podejdź do mnie, posłuchamy razem, co mają do powiedzenia jurorzy. Mariusz Totoszko.
Mariusz: No, no, mnie delikatnie wmurowało w tej srebrny fotel. Co jak co, ale nie spodziewałem się, że będzie aż taka duża poprawa! Jednak naprawdę ostre słowa pomagają, bo wtedy uczestnicy jeszcze bardziej się starają. Dlatego ja dzisiaj staram się zbytnio nie słodzić i nie dawać samych szóstek. Dorotko, wszystkie błędy z poprzedniego tygodnia były, ale było ich naprawdę o wiele mniej! Tydzień temu był fałsz na fałszu, dziś udało ci się zaśpiewać czysto całą jedną zwrotkę. To jest naprawdę sukces.
Artur: Brawa dla Doroty! Basiu, co ty sądzisz o występie?
Basia: No i jak tu nie dawać samych szóstek, Mariuszu! Jak na razie to zrobiłaś największy postęp ze wszystkich uczestników, chwała ci za to! Jestem bardzo zadowolona, że bierzesz się ostro do pracy i program ten traktujesz bardzo serio. Tylko dzięki takiemu podejściowi osiągniesz sukces. Ty się do tego zbliżasz, gratuluję.
Artur: Szykują się chyba bardzo dobre noty! Marylo, zaczniemy tradycyjnie od ciebie.
Maryla: Eh, mi się właśnie nie podobało niestety! Nie było tutaj ciebie, nie byłaś zbytnio przekonywująca. Ja jestem zmuszona dać dwójkę.
Artur: Widzę, że Basia się nie zgadza z Marylą.
Basia: O nie, Marylo, my chyba dwa inne występy słuchaliśmy. Ode mnie szóstka!
Artur: Pięknie! Tylko co na to Mariusz?
Mariusz: Ja z czystym sumieniem daję ci najwyższą moją dzisiejszą notę, trzy i pół.
Artur: Szykuje się chyba największa średnia, policzmy. Jest to 3,8, czyli jednak nie najwyżej, ale blisko. I jak zawsze w tym momencie, Basia podaje dwie piosenki dla Dorotki. Proszę.
Basia: Doroto, będziesz mogła się wykazać w jeden z dwóch piosenek. ,,Ain't No Other Man'' i ,,Time to Pray''!
Artur: Co wolisz Doroto?
Dorota: Pierwszej zbytnio nie kojarzę, aby drugą bardzo lubię. Dlatego proszę o głosy na piosenkę numer 2
Artur: Czy posłuchacie próśb Doroty? Okaże się to już za tydzień. Zapraszam do pokoju gwiazd!
Kasia: W dzisiejszym odcinku Dorotę Chotecką wspiera jej mąż z ,,Miodowych lat'', czyli Artur Barciś! Witamy ciebie serdecznie. Arturze, widziałam, że mocno trzymałeś kciuki za naszą bohaterkę. Czy według ciebie spisała się na medal?
Artur: Podziwiam Dorotę, jej wytrwałość i upór w dążeniu do celu. Moim zdaniem śpiewa bardzo dobrze i ode mnie dostałaby bez żadnego zastanowienia szóstkę!
Kasia: Czyli możesz przybić piątkę z Basią, bo ona również dała najwyższą możliwą notę. Doroto, twój cel się spełnił, poprawa była! Jesteś zadowolona?
Dorota: Uf, muszę odetchnąć, strasznie się zmachałam! Mój cel został spełniony, zdecydowanie! Jest duża poprawa, więc nie mam powodów, aby się zamartwiać. Mam nadzieję, że ten poziom utrzymam i nie będzie spadku formy w kolejnym tygodniu.
Kasia: Telewidzowie, teraz zwracam się do was. Jeżeli chcecie słyszeć Dorotę Chotecką w następnym wydaniu programu, to nie marnujcie czasu, tylko głosujcie na jedynkę!
Artur: Kolejna gwiazda już przygotowuje się do swojego występu. W swoim poprzednim występie dokładnie pokazał na co go stać. Sam obawia się, czy dzisiaj powtórzy swój sukces. Przed państwem Marcin Hycnar, czyli Paweł Zwoleński z ,,Barw szczęścia''!
Artur: Podziwiam Dorotę, jej wytrwałość i upór w dążeniu do celu. Moim zdaniem śpiewa bardzo dobrze i ode mnie dostałaby bez żadnego zastanowienia szóstkę!
Kasia: Czyli możesz przybić piątkę z Basią, bo ona również dała najwyższą możliwą notę. Doroto, twój cel się spełnił, poprawa była! Jesteś zadowolona?
Dorota: Uf, muszę odetchnąć, strasznie się zmachałam! Mój cel został spełniony, zdecydowanie! Jest duża poprawa, więc nie mam powodów, aby się zamartwiać. Mam nadzieję, że ten poziom utrzymam i nie będzie spadku formy w kolejnym tygodniu.
Kasia: Telewidzowie, teraz zwracam się do was. Jeżeli chcecie słyszeć Dorotę Chotecką w następnym wydaniu programu, to nie marnujcie czasu, tylko głosujcie na jedynkę!
Artur: Kolejna gwiazda już przygotowuje się do swojego występu. W swoim poprzednim występie dokładnie pokazał na co go stać. Sam obawia się, czy dzisiaj powtórzy swój sukces. Przed państwem Marcin Hycnar, czyli Paweł Zwoleński z ,,Barw szczęścia''!
Marcin: Nie ukrywam, że bardzo czekałem na ten moment, kiedy mogłem zaprezentować się publiczności w poprzednim odcinku. Lubię śpiewać i wiem, ze nawet mi to wychodzi. A pierwszy odcinek miał być testem, czy jednak czasem siebie zbytnio za wysoko nie cenię. Okazało się, że nie, opinie jurorów były bardzo pozytywne, z czego się ogromnie cieszę. Myślę, że sobie na to zasłużyłem ciężką pracą. Jednak w tym tygodniu już nie musi być tak kolorowo, bo widzowie wybrali mi bardzo trudną, ambitną piosenką. Ale mam jeszcze dużo czasu i wierzę, że wszystko pójdzie dobrze.
Marcin Hycnar
,,Wind Of Change''
Artur: Piękna piosenka, gratuluję odwagi. Basiu, jestem pewien, że docenisz Marcina.
Basia: Zaśpiewałeś jak na razie najpiękniejszy utwór w odcinku, nie raz się przy nim wzruszałam. Przywołuje u mnie wspomnienia. Tak jak zauważyłeś ty i Artur, jest to trudny kawałek i troszkę się o ciebie dzisiaj obawiałam. Jednak nie było tak źle, stworzyłeś dobry klimat, poczułeś tą piosenkę. Myślę, że jesteś stworzony właśnie do takich utworów. Życzę ci ich jak najwięcej!
Artur: Marylko, przechodzimy do ciebie.
Maryla: No porównując ten występ, a poprzedni to niestety widać u ciebie duży spadek formy. Ale masz usprawiedliwienie, bo to naprawdę ciężki utwór do wykonania, przede wszystkim dla osoby, która dotychczas nic nie miała wspólnego ze śpiewem. Pojawiło się dużo błędów intonacyjnych, koniecznie musisz popracować nad czystymi dźwiękami. Bo było ich dzisiaj bardzo mało.
Artur: Jak już jesteśmy przy tobie Marylo, to poproszę o punkty.
Maryla: Może występ nie zasługiwał na tyle punktów, ile dam, ale naprawdę miałeś trudne zadanie do wykonania. Trójeczka.
Artur: Basiu, będzie szóstka u ciebie?
Basia: No właśnie chyba nie za bardzo. Nie mogę przecież szastać samymi szóstkami, bo producent mnie zabije! Ja dam pięć punktów.
Artur: I jeszcze Mariusz. Ile dasz punków?
Mariusz: Trudna piosenka trudną piosenką, ale ja muszę być sprawiedliwy wobec innych uczestników i daję dwa.
Artur: No tutaj się spodziewałem, że będzie nieco mniej punktów. Twoja średnia wynosi 3,3. Baśka, podaj nam piosenki, które zaśpiewa Marcin.
Basia: Mam dwie, a widzowie wybiorą tą lepszą. ,,Bałkanica'' to pierwsza propozycja, druga ,,Get Lucky''!
Artur: Marcinie, co ty na to?
Marcin: Zdecydowanie ,,Bałkanica'', proszę!
Artur: Marcin chce ,,Bałkanicę'', a jak wy? Przekonamy się niebawem! Uciekaj do Katarzyny!
Kasia: Oczekujemy na Marcina, w tym czasie zapytam Ilonę Ostrowską o jej samopoczucie. Już niedługo przedstawisz się nam na scenie, czy stres wzrasta?
Ilona: Na razie jestem bardzo spokojna, mam nadzieję, że utrzyma się to do końca. Nie chcę, aby po raz kolejny mój występ został okrzyknięty najsłabszym.
Kasia: Trzymam za ciebie mocno kciuki. Marcinie, czyli chyba jednak jeszcze za wcześnie na tak ambitne piosenki. Jurorom nie do końca się podobało.
Marcin: Tak, obawiałem się, że właśnie tak się stanie. Ale ja uwielbiam ten kawałek i naprawdę bardzo chciałem go zaśpiewać w tym programie. Ale chyba jednak mogłem to uczynić kilka odcinków później, gdy będę miał większą wprawę.
Kasia: Widzowie zadecydowali, że musisz to zaśpiewać już w drugim odcinku. No cóż, liczę na to, że właśnie oni cię uratują i będziesz bezpieczny. Głosujcie na numerek 10!
Artur: Przechodzimy do kolejnego występu. Ta pani była chyba największym objawieniem poprzedniego odcinka. Jurorzy ogłosili jej występ najlepszym! Przed państwem Katarzyna Dąbrowska, czyli Wiki Consalida z ,,Na dobre i na złe''!
Ilona: Na razie jestem bardzo spokojna, mam nadzieję, że utrzyma się to do końca. Nie chcę, aby po raz kolejny mój występ został okrzyknięty najsłabszym.
Kasia: Trzymam za ciebie mocno kciuki. Marcinie, czyli chyba jednak jeszcze za wcześnie na tak ambitne piosenki. Jurorom nie do końca się podobało.
Marcin: Tak, obawiałem się, że właśnie tak się stanie. Ale ja uwielbiam ten kawałek i naprawdę bardzo chciałem go zaśpiewać w tym programie. Ale chyba jednak mogłem to uczynić kilka odcinków później, gdy będę miał większą wprawę.
Kasia: Widzowie zadecydowali, że musisz to zaśpiewać już w drugim odcinku. No cóż, liczę na to, że właśnie oni cię uratują i będziesz bezpieczny. Głosujcie na numerek 10!
Artur: Przechodzimy do kolejnego występu. Ta pani była chyba największym objawieniem poprzedniego odcinka. Jurorzy ogłosili jej występ najlepszym! Przed państwem Katarzyna Dąbrowska, czyli Wiki Consalida z ,,Na dobre i na złe''!
Kasia: Po prostu wyszłam na scenę i zaśpiewałam. Jednak nigdy nie spodziewałam się, że ten występ będzie tak pozytywny odebrany przez jurorów jak i przez publiczność. To jest dla mnie największa nagroda, muszę się przyznać, że za kulisami aż się popłakałam. Ze szczęścia. Teraz wiem, że ten program to będzie najpiękniejsza przygoda mojego życia. Liczę na to, że będzie ona trwała jak najdłużej, nawet do finału. Nie miałabym nic przeciwko! Ale ja myślę realistycznie i wiem, że mogę przygotowywać się na strefę zagrożenia w każdym odcinku z bardzo prostego powodu. Nie jestem tak popularna jak pozostałe gwiazdy. A chyba przede wszystkim tym kierują się widzowie.
Katarzyna Dąbrowska
,,Boskie Buenos''
Artur: Jestem bardzo ciekawy, czy powtórzysz tygodniowy sukces, jak najbardziej ci tego życzę. Zacznijmy chyba łagodnie, bo od Barbary.
Basia: No, no, ja myślę, że jesteśmy świadkami rewolucji w tym programie! Tym występem udowodniłaś, że naprawdę jesteś bardzo zdolną uczestniczką i nic ci nie straszne. Niestety nie mogę się do niczego przyczepić, to wykonanie było po prostu wspaniałe, bez żadnych wpadek. I proszę, bądź optymistką i wierz w to, iż mimo że nie jesteś tak popularna, to widzowie jednak i tak na ciebie oddadzą głos. Oni nie mogą przejść obojętnie obok takiego talentu!
Artur: Mariuszu, proszę o twoją wypowiedź.
Mariusz: Kurde i co ja mam powiedzieć? Chyba tylko to, że to był najlepszy występ w tym programie. Po prostu kosisz swoich rywali, jak tylko możesz! Odstajesz od reszty, to było zauważalne już w pierwszym odcinku. Mam nadzieję tylko, że utrzymasz tą formę, bo jak będziesz śpiewała tak dalej, to uważam, że masz duże szanse zajść bardzo, bardzo daleko w tym programie. Jedyne do czego muszę się przyczepić to do tego, że musisz popracować nad samogłoskami, na razie są one schowane. Trzeba je otworzyć. Na pewno nauczyciele zajmą się tą sprawą.
Artur: Szykują się chyba wspaniałe oceny, ale to nigdy nic nie wiadomo z naszym jury. Maryla Rodowicz.
Maryla: Jak na drugi odcinek to naprawdę bardzo fajnie. Powiedziałam, że nie dam nikomu powyżej czterech punktów, no ale zasady są po to, aby je łamać. Cztery i pół!
Artur: Basiu, przeskoczysz Marylę, prawda?
Basia: Ale w dosłownym tego słowa znaczeniu? <śmiech>. Kasiu, z czystym sumieniem sześć punktów!
Artur: I jestem bardzo ciekaw punktów Mariusza.
Mariusz: No właśnie, ja miałem takie samo postanowienie, jak Maryla. Lecz niestety muszę dać więcej. Sam nie wierzę, że to mówię, ale ... pięć punktów!
Artur: I średnia jest rewelacyjna, bo aż 5,2! Wielkie gratulacje dla ciebie, to jest bez dwóch zdań rekord programu! Basiu, podaj piosenki na kolejny tydzień dla Katarzyny.
Basia: Gratuluję wyniku Kasiu. Od nas masz dwie piosenki, widzowie wybiorą tą, która im się bardziej podoba. ,,Move in the Right Direction'' pierwsza propozycja, druga ,,Zakręcona''!
Artur: Kasiu, czy zaproponujesz widzom, na jaką piosenkę mają głosować?
Kasia: Lubię śpiewać po polsku, więc chyba Reni Rusis.
Artur: Teraz zapraszam cię już do Kasi, opowiesz jej o wrażeniach.
Kasia: Należą się wielkie brawa dla Katarzyny! W pokoju gwiazd gości Michał Żebrowski, niedawny uczestnik programu The Voice of Poland - Stars. Teraz przyszedł wspierać swoją koleżankę z planu.
Michał: Ja od zawsze wiedziałem, że Kaśka jest bardzo utalentowana, więc ten sukces mnie kompletnie nie zaskoczył. Udowodniła, kto tutaj rządzi!
Kasia: Oj udowodniła, bezapelacyjnie. Kasieńka, jeszcze chyba nie możesz się opanować od emocji. Na pewno one były wielkie. Co czułaś, gdy jurorzy cię tak komplementowali i dawali wysokie oceny?
Kasia D: Ja po raz kolejny poczułam się doceniona. Było tak w pierwszym odcinku, dzisiaj również. To jest najlepsza nagroda, jaka może się przytrafić. Dziękuję.
Kasia: Do szczęścia brakuje jedynie esemesów. Ale jestem pewna, że one już docierają na konto Kasi. Przypominam, że ma numer 7.
Artur: Czy ktoś da radę przegonić Katarzynę? Okaże się. Kolejny uczestnik nie do końca dobrze wystartował w programie, ale jak sam mówi, liczy się koniec, a nie początek. Przed państwem Kazimierz Mazur, czyli Kamil Hoffer z ,,Na Wspólnej''!
Michał: Ja od zawsze wiedziałem, że Kaśka jest bardzo utalentowana, więc ten sukces mnie kompletnie nie zaskoczył. Udowodniła, kto tutaj rządzi!
Kasia: Oj udowodniła, bezapelacyjnie. Kasieńka, jeszcze chyba nie możesz się opanować od emocji. Na pewno one były wielkie. Co czułaś, gdy jurorzy cię tak komplementowali i dawali wysokie oceny?
Kasia D: Ja po raz kolejny poczułam się doceniona. Było tak w pierwszym odcinku, dzisiaj również. To jest najlepsza nagroda, jaka może się przytrafić. Dziękuję.
Kasia: Do szczęścia brakuje jedynie esemesów. Ale jestem pewna, że one już docierają na konto Kasi. Przypominam, że ma numer 7.
Artur: Czy ktoś da radę przegonić Katarzynę? Okaże się. Kolejny uczestnik nie do końca dobrze wystartował w programie, ale jak sam mówi, liczy się koniec, a nie początek. Przed państwem Kazimierz Mazur, czyli Kamil Hoffer z ,,Na Wspólnej''!
Kazimierz: To jest bardzo przykre uczucie, jeżeli dowiadujesz się od jurorów, że twój występ był kompletnie beznadziejny. Ja niestety to doświadczyłem i to już w pierwszym odcinku, tak na samo ,,dzień dobry''. Nie poczułem się zbyt dobrze i nie ukrywam, że miałem poważne chwile załamania. Ale już z tej mojej mini depresji wyszedłem, postanowiłem się nie poddawać. Przecież trzeba walczyć o swoje! Ja jestem pewien, że w tym tygodniu pójdzie mi już lepiej. Nie może być inaczej!
Kazimierz Mazur
,,It's My Life''
Artur: Trzymam mocno kciuki, aby jury chociaż trochę cię pochwaliło. Mariuszu, co sądzisz o tym występie? Jest progres?
Mariusz: Kaziku, nie możesz się poddawać, tydzień temu był pierwszy odcinek i powinieneś być przygotowany na to, że opinie nie będą rewelacyjne. Właśnie trzeba udowodnić nam i widzom, że jednak potrafisz śpiewać. Widzę duży wkład w treningi w tym tygodniu, ta depresja chyba musiała naprawdę krótko trwać. Było lepiej niż poprzednio, zdecydowanie pojawiło się mniej błędów intonacyjnych, jednak nadal twoją największą bolączką są czyste dźwięki, a raczej ich brak. Pod tym względem nie ma żadnej poprawy.
Artur: Marylo, czy tobie się podobał Kazik w tej stylizacji?
Maryla: Tak średnio, nawet powiedziałabym bardzo średnio. Kazimierzu, prawda jest taka, że potrafisz świetnie grać w serialach, ale z tym śpiewem to naprawdę idzie i bardzo opornie. Ja niestety nie usłyszałam żadnej poprawy, no może jedynie miałeś lepszą piosenkę, od tej poprzedniej. Właśnie myślałem, że z tego względu będzie również poprawniejsze wykonanie, ale się przeliczyłam. To było okropne.
Artur: Nie chcę, ale muszę. Poproszę o oceny jurorów, zacznę od Maryli.
Maryla: Nie będę taka wścibska i jedynek wstawiać nie będę, ale to nie było nic powyżej dwóch punktów. I to tak z nadwyżką jeszcze.
Artur: Basiu, mam nadzieję, że uratujesz tą sytuację.
Basia: Ja w odróżnieniu od Maryli zauważyłam poprawę, ale były lepsze występy. Ja się rozdzielę na pięć i pół.
Artur: Mariuszu, wierzę, że docenisz Kazika za to, że się poprawił pod względem poprzedniego tygodnia.
Mariusz: Na pewno, poprzedni występ był na jeden, ten na dwa i pół.
Artur: Zobaczmy, jaka z tego wynika średnia. Jest to 3,3, więc jakoś tragicznie nie jest. Ale głosy widzów na pewno się przydadzą. Basiu, jakie piosenki wytypowaliście dla Kazika na następny tydzień?
Basia: Są to dwa, bardzo taneczne utwory. ,,Blackout'' oraz ,,Wake Me Up Before You Go-Go''!
Artur: I jak Kaziku, który utwór przemawia do ciebie bardziej?
Kazimierz: Pierwszej nie mogę sobie skojarzyć, natomiast drugą znam doskonale. Byłbym wdzięczny, gdyby widzowie wybrali dla mnie drugą propozycję.
Artur: Zobaczymy, czy widzowie cie posłuchają. Teraz zapraszam cię do pokoju gwiazd!
Kasia: Ze mną na Kazika czeka Waldemar Obłoza, czyli jego serialowy tata. Waldemarze, mówiłeś w trakcie jego występu, że jesteś pod ogromnym wrażeniem, a jurorami się nie zgadzasz...
Waldemar: Tak, uważam, że sędziowie są zbyt surowi, bo to dopiero początek zmagań i nie powinni wymagać od uczestników za wiele. Moim skromnym zdaniem Kazik był najlepszy z najlepszych, zaraz będę wysyłał esemesy!
Kasia: Kaziku, niby jest poprawa, no ale nadal posypało się dużo krytyki. Jesteś już na nią odporny?
Kazimierz: Pewnie już powinienem być odporny, bo się z nią ciągle stykam. No i faktycznie tak jest. Ale jak najbardziej biorę te słowa do serca, przynajmniej wiem, nad czym jeszcze muszę popracować.
Kasia: Chyba nie chcecie, aby dzisiaj Kazimierz trafił do strefy zagrożenia, nie? Dlatego proszę głosujcie na numer 4!
Artur: Za chwilę wystąpi dziewiąta gwiazda. Od 8 lat gra w jednym z najchętniej oglądanych polskich seriali. Ze śpiewem ma styczność dopiero od miesiąca. Jakie są tego efekty? Przed państwem Ilona Ostrowska, czyli Lucy Wilska z ,,Rancza''!
Basia: Są to dwa, bardzo taneczne utwory. ,,Blackout'' oraz ,,Wake Me Up Before You Go-Go''!
Artur: I jak Kaziku, który utwór przemawia do ciebie bardziej?
Kazimierz: Pierwszej nie mogę sobie skojarzyć, natomiast drugą znam doskonale. Byłbym wdzięczny, gdyby widzowie wybrali dla mnie drugą propozycję.
Artur: Zobaczymy, czy widzowie cie posłuchają. Teraz zapraszam cię do pokoju gwiazd!
Kasia: Ze mną na Kazika czeka Waldemar Obłoza, czyli jego serialowy tata. Waldemarze, mówiłeś w trakcie jego występu, że jesteś pod ogromnym wrażeniem, a jurorami się nie zgadzasz...
Waldemar: Tak, uważam, że sędziowie są zbyt surowi, bo to dopiero początek zmagań i nie powinni wymagać od uczestników za wiele. Moim skromnym zdaniem Kazik był najlepszy z najlepszych, zaraz będę wysyłał esemesy!
Kasia: Kaziku, niby jest poprawa, no ale nadal posypało się dużo krytyki. Jesteś już na nią odporny?
Kazimierz: Pewnie już powinienem być odporny, bo się z nią ciągle stykam. No i faktycznie tak jest. Ale jak najbardziej biorę te słowa do serca, przynajmniej wiem, nad czym jeszcze muszę popracować.
Kasia: Chyba nie chcecie, aby dzisiaj Kazimierz trafił do strefy zagrożenia, nie? Dlatego proszę głosujcie na numer 4!
Artur: Za chwilę wystąpi dziewiąta gwiazda. Od 8 lat gra w jednym z najchętniej oglądanych polskich seriali. Ze śpiewem ma styczność dopiero od miesiąca. Jakie są tego efekty? Przed państwem Ilona Ostrowska, czyli Lucy Wilska z ,,Rancza''!
Ilona: Niesamowite, z jakim ciepłem zostałam przyjęta w tym programie. Pierwszy występ i zaraz okrzyknięty najgorszym. To naprawdę nie jest miłe uczucie, jak się człowiek stara, a nic z tego nie wychodzi. Podobno miałam bardzo łatwą piosenkę, a i na niej się potknęłam. Strach pomyśleć, co będzie przy trudniejszych! Właśnie taką jedną dostałam i nie ukrywam, że ćwiczę całymi dniami i nocami, aby tylko była poprawa i żeby znowu się nie ośmieszyć. Musicie za mnie trzymać kciuki, bo inaczej to będzie krucho!
Ilona Ostrowska
Artur: Jestem pewien, że ten występ zostanie łagodniej oceniony. Mariusz Totoszko.
Mariusz: Oj, Ilonko, Ilonko... I co ja mam z tobą zrobić? No dobrze, nie powiem, jest jakaś tam poprawa względem poprzedniego tygodnia, ale nadal to jest bardzo, bardzo niski poziom. Znowu w moim zestawieniu plasujesz się na jednym z ostatnich miejsc niestety. Kompletnie nie masz pojęcia o czystych dźwiękach, pojawiło się ich może z pięć... Ale i tak lepiej niż poprzednio, bo wtedy to cała piosenka była sfałszowana. Małymi kroczkami idziesz do celu, ale naprawdę bardzo małymi. Musisz się wziąć ostro w garść, jak chcesz jeszcze trochę u nas pośpiewać.
Artur: Basia na pewno cię pocieszy. Proszę o twoją ocenę.
Basia: Ilono, prawda jest taka, że nie każdy jest stworzony do śpiewania. I ty chyba jesteś taką osobą. Ale nie przejmuj się, ja nikomu nie daję poniżej czterech punktów, więc bądź spokojna. A będzie ich nawet więcej, bo mimo wszystko ja doceniam to, że się starasz, poświęcasz każdą wolną chwilę na treningi. I na pewno z czasem ten głos się poprawi i będziesz jedną z najlepiej śpiewających gwiazd. Trzeba tylko dać tobie szansę, ja tobie ją daję.
Artur: To co? Ilono, przygotuj się, zaczynamy przyznawanie punktów. Maryla Rodowicz.
Maryla: Ilono, nie poddawaj się. Powiem tylko tyle. Na dzień dzisiejszy dwa punkty.
Artur: Co na to Basia?
Basia: Ja zdecydowanie dam o wiele więcej, trzeba Ilonę jakoś motywować, a dwójkami na pewno nie będziemy tego robić. Ja daję pięć punktów!
Artur: Mariuszu, ile dasz punktów dla Ilony?
Mariusz: Niech już będzie, chciałem dać jeden i pół, ale rzeczywiście doceniam to, że się starasz i robisz delikatne postępy. Dwójka.
Artur: Dwie dwójki i piątka daje nam to równe 3,0. Widzę, że jesteś zadowolona, a to jest najważniejsze. W końcu tydzień temu chyba szykowałyby się niższe noty, prawda? Zwracam się teraz oczywiście do Basi, bo ona wie, jakie piosenki zaśpiewasz za tydzień.
Basia: W tych piosenkach powinnaś się czuć bardzo dobrze. Pierwsza propozycja to ,,Call My Name'', druga ,,Run The World (Girls)''.
Artur: Poznałaś piosenki, która ci bardziej odpowiada?
Ilona: Oo, zdecydowanie ,,Call My Name'' kocham tą piosenkę! Bardzo proszę, wybierzcie ten utwór, proszę!
Artur: Słyszycie ten apel Ilony? Mam nadzieję, że ją posłuchacie. Teraz uciekaj do Katarzyny, pa!
Kasia: Brawa dla Ilony, według mnie dzisiaj pokonała siebie. Koło mnie jest Maciek Musiał, który niebawem wystąpi na naszej scenie. Jak się czujesz? Czy stres wzrasta?
Maciej: Występuję jako ostatni, więc naprawdę muszę długo czekać na swoją kolejkę. Nie lubię być ostatni, bo wszyscy będą już się relaksowali, a ja jeszcze będę cały w stresie.
Kasia: W takim razie życzę powodzenia. Ilonko, powiedz, czy jesteś zadowolona ze swojego występu?
Ilona: Tak, jestem. Oceny nie były rewelacyjne, opinie również, ale czułam, że się poprawiłam, a o to mi chodziło. Nie ważne, że to była mała poprawa, ważne, że w ogóle była. Teraz tylko liczę, że zagłosują na mnie widzowie i będę mogła spokojnie przygotowywać się do trzeciego epizodu.
Kasia: No właśnie chciałam o tym wspomnieć. Jeżeli chcecie słyszeć dalej śpiewającą Ilonę Ostrowską, to musicie wysyłać głosy o treści 9!
Artur: Czas na następną dawkę muzycznych emocji. Na pewno je dostarczy kolejna uczestniczka. Przed państwem Anna Ilczuk, czyli Jolasia Kiepska ze ,,Świata według Kiepskich''!
Kasia: Brawa dla Ilony, według mnie dzisiaj pokonała siebie. Koło mnie jest Maciek Musiał, który niebawem wystąpi na naszej scenie. Jak się czujesz? Czy stres wzrasta?
Maciej: Występuję jako ostatni, więc naprawdę muszę długo czekać na swoją kolejkę. Nie lubię być ostatni, bo wszyscy będą już się relaksowali, a ja jeszcze będę cały w stresie.
Kasia: W takim razie życzę powodzenia. Ilonko, powiedz, czy jesteś zadowolona ze swojego występu?
Ilona: Tak, jestem. Oceny nie były rewelacyjne, opinie również, ale czułam, że się poprawiłam, a o to mi chodziło. Nie ważne, że to była mała poprawa, ważne, że w ogóle była. Teraz tylko liczę, że zagłosują na mnie widzowie i będę mogła spokojnie przygotowywać się do trzeciego epizodu.
Kasia: No właśnie chciałam o tym wspomnieć. Jeżeli chcecie słyszeć dalej śpiewającą Ilonę Ostrowską, to musicie wysyłać głosy o treści 9!
Artur: Czas na następną dawkę muzycznych emocji. Na pewno je dostarczy kolejna uczestniczka. Przed państwem Anna Ilczuk, czyli Jolasia Kiepska ze ,,Świata według Kiepskich''!
Anna: I nie trzeba było się wcale tak bać! Jurorzy nie gryzą! Tak bardzo obawiałam się tego pierwszego razu, miałam wiele wątpliwości, zastanawiałam się, czy dobrze postąpiłam, że jednak zdecydowałam się na program. Ale jednak warto było, bez dwóch zdań. Emocje były co nie miara, ale w trakcie występu one powoli opadały i mogłam się wykazać. Miło mi było, kiedy jurorzy mnie tak komplementowali, było to dla mnie wyróżnienie. Teraz mam obowiązek, aby ich nie zawieść. Myślę, że to mi się uda.
Anna Ilczuk
,,Do nieba''
Artur: Podejdź bliżej mnie Aniu, za chwilę posłuchamy, co do powiedzenia mają nasi jurorzy. Od kogo tu zacząć... Może od Basi?
Basia: Po tym występie stajesz się moją faworytką tego odcinka! To było niesamowite, ja jestem jeszcze do teraz z wielkim szoku! Przerobić tak ten utwór to wielka odwaga. Sama nie wiem, czy bym się pokusiła o tak odważne wykonanie. Ty spróbowałaś i jak najbardziej wyszłaś obronną ręką! Jak na razie razem z Kasią Dąbrowską jesteś u mnie na pierwszym miejscu pod względem wykonań. Nie zawiodłaś tydzień temu, nie zawiodłaś dziś. Tak dalej!
Artur: Czy równie dobrą ocenę wyda Maryla Rodowicz?
Maryla: No, taką na pograniczu. Aniu, ty masz talent i to nawet wielki. Jednak on jeszcze nie jest do końca oszlifowany, ale na to przyjdzie czas. Dzisiaj w tym występie pokazałaś siebie, nikogo nie udawałaś. Brakowało mi trochę wibrato, jeszcze bardziej by urozmaiciło występ. Poza tym muszę powiedzieć, że nawet wielkich fałszów się nie dosłyszałam, było kilka małych wpadek, ale to one były prawie niezauważalne. Gratuluję występu, był on jeden z najlepszych.
Artur: Jestem bardzo ciekawa, jak to się rozłoży na punkty. Marylo?
Maryla: Na dzień dzisiejszy daję ci bardzo mocne cztery punkty z myślą, że za tydzień uruchomisz swoje wibrato.
Artur: Aniu, pamiętaj o tym. U Basi chyba nie musimy się bać.
Basia: Pewnie, że nie, ja bez żadnego zastanowienia walę szóstkę! Zdecydowanie zasługujesz na tyle!
Artur: Mariuszu, czyż Ania nie wygląda dzisiaj przecudnie? Podwyższysz z tego względu ocenę?
Mariusz: Chciałbym, ale nie mogę. Ja coś oceniam identycznie jak Maryla, teraz nie będzie inaczej. Dam ci cztery punkty, bo naprawdę to było fajne.
Artur: Jak było fajne, to można było więcej dać! Ale i tak średnia nie będzie zła, jedna z najwyższych. No i pięknie, 4,7 to twoja średnia. Lepsza od ciebie jest tylko wspomniana przez Basię Katarzyna Dąbrowska. Teraz poznamy dwie propozycje piosenek dla Ani, poda je oczywiście Basia.
Basia: Anko, dla ciebie przygotowaliśmy utwory pod tytułem ,,The Boy Does Nothing'' i ,,Nie mogę cię zapomnieć''!
Artur: To jak? Po angielsku, czy po polsku?
Anna: Uwielbiam śpiewać po polsku, ale tym razem muszę wybrać utwór ,,The Boy Does Nothing''.
Artur: Czy ten utwór wybiorą również widzowie? Przekonamy się niebawem. Zapraszam do Katarzyny!
Kasia: Wszyscy bijemy brawa dla Ani, zasługuje na nie! Ze mną jest Katarzyna Figura, która już za chwileczkę wyjdzie na scenę. Jesteś dostatecznie przygotowana do występu? Jesteś pewna siebie?
Kasia F: Oj, na scenie estradowej nigdy nie jestem pewna siebie <śmiech>. Ale myślę, że wszystko się uda, na próbach generalnych było wszystko w porządku, teraz też musi tak być. Nie widzę innego wyjścia.
Kasia: Życzę powodzenia Kasiu. A już teraz przechodzę do Anki. No proszę, czyżby rodziła nam się nowa faworytka programu? Wszyscy się chwalili?
Anna: Typować faworytów już w drugim odcinku to trochę ryzykowne, ale bardzo cieszę się, że niektórzy już typują mnie na faworytkę. Dziękuję sędziom za takie opinie, już po raz drugi. To dla mnie wielkie wyróżnienie i obiecuję nie zawieść za tydzień. Jeżeli oczywiście widzowie dadzą mi szansę zaśpiewać.
Kasia: Ja jestem pewna, że przypływa masa esemesów, ale nie zaszkodzi przypomnieć, że Anna ma numerek 13. Na pewno nie będzie on pechowy.
Artur: Powoli zbliżamy się do końca wystąpień, została nam jeszcze ostatnia trójka. Ta pani po swoim poprzednim wykonaniu nie mogła opanować się od swoich fanów. Jej występ każdemu się podobał. Czy dzisiaj będzie tak samo? Przed państwem Katarzyna Figura, czyli Marianna Szawarska z ,,Wszystko przed nami''!
Basia: Po tym występie stajesz się moją faworytką tego odcinka! To było niesamowite, ja jestem jeszcze do teraz z wielkim szoku! Przerobić tak ten utwór to wielka odwaga. Sama nie wiem, czy bym się pokusiła o tak odważne wykonanie. Ty spróbowałaś i jak najbardziej wyszłaś obronną ręką! Jak na razie razem z Kasią Dąbrowską jesteś u mnie na pierwszym miejscu pod względem wykonań. Nie zawiodłaś tydzień temu, nie zawiodłaś dziś. Tak dalej!
Artur: Czy równie dobrą ocenę wyda Maryla Rodowicz?
Maryla: No, taką na pograniczu. Aniu, ty masz talent i to nawet wielki. Jednak on jeszcze nie jest do końca oszlifowany, ale na to przyjdzie czas. Dzisiaj w tym występie pokazałaś siebie, nikogo nie udawałaś. Brakowało mi trochę wibrato, jeszcze bardziej by urozmaiciło występ. Poza tym muszę powiedzieć, że nawet wielkich fałszów się nie dosłyszałam, było kilka małych wpadek, ale to one były prawie niezauważalne. Gratuluję występu, był on jeden z najlepszych.
Artur: Jestem bardzo ciekawa, jak to się rozłoży na punkty. Marylo?
Maryla: Na dzień dzisiejszy daję ci bardzo mocne cztery punkty z myślą, że za tydzień uruchomisz swoje wibrato.
Artur: Aniu, pamiętaj o tym. U Basi chyba nie musimy się bać.
Basia: Pewnie, że nie, ja bez żadnego zastanowienia walę szóstkę! Zdecydowanie zasługujesz na tyle!
Artur: Mariuszu, czyż Ania nie wygląda dzisiaj przecudnie? Podwyższysz z tego względu ocenę?
Mariusz: Chciałbym, ale nie mogę. Ja coś oceniam identycznie jak Maryla, teraz nie będzie inaczej. Dam ci cztery punkty, bo naprawdę to było fajne.
Artur: Jak było fajne, to można było więcej dać! Ale i tak średnia nie będzie zła, jedna z najwyższych. No i pięknie, 4,7 to twoja średnia. Lepsza od ciebie jest tylko wspomniana przez Basię Katarzyna Dąbrowska. Teraz poznamy dwie propozycje piosenek dla Ani, poda je oczywiście Basia.
Basia: Anko, dla ciebie przygotowaliśmy utwory pod tytułem ,,The Boy Does Nothing'' i ,,Nie mogę cię zapomnieć''!
Artur: To jak? Po angielsku, czy po polsku?
Anna: Uwielbiam śpiewać po polsku, ale tym razem muszę wybrać utwór ,,The Boy Does Nothing''.
Artur: Czy ten utwór wybiorą również widzowie? Przekonamy się niebawem. Zapraszam do Katarzyny!
Kasia: Wszyscy bijemy brawa dla Ani, zasługuje na nie! Ze mną jest Katarzyna Figura, która już za chwileczkę wyjdzie na scenę. Jesteś dostatecznie przygotowana do występu? Jesteś pewna siebie?
Kasia F: Oj, na scenie estradowej nigdy nie jestem pewna siebie <śmiech>. Ale myślę, że wszystko się uda, na próbach generalnych było wszystko w porządku, teraz też musi tak być. Nie widzę innego wyjścia.
Kasia: Życzę powodzenia Kasiu. A już teraz przechodzę do Anki. No proszę, czyżby rodziła nam się nowa faworytka programu? Wszyscy się chwalili?
Anna: Typować faworytów już w drugim odcinku to trochę ryzykowne, ale bardzo cieszę się, że niektórzy już typują mnie na faworytkę. Dziękuję sędziom za takie opinie, już po raz drugi. To dla mnie wielkie wyróżnienie i obiecuję nie zawieść za tydzień. Jeżeli oczywiście widzowie dadzą mi szansę zaśpiewać.
Kasia: Ja jestem pewna, że przypływa masa esemesów, ale nie zaszkodzi przypomnieć, że Anna ma numerek 13. Na pewno nie będzie on pechowy.
Artur: Powoli zbliżamy się do końca wystąpień, została nam jeszcze ostatnia trójka. Ta pani po swoim poprzednim wykonaniu nie mogła opanować się od swoich fanów. Jej występ każdemu się podobał. Czy dzisiaj będzie tak samo? Przed państwem Katarzyna Figura, czyli Marianna Szawarska z ,,Wszystko przed nami''!
Kasia: Nie spodziewałam się, że po występie zostanę tak pozytywnie oceniona przez moich fanów. Nie mogłam przejść przez tunel do pokoju gwiazd, tak mnie oblegli <śmiech>. Po odcinku ustawiały się kolejki po autografy, wszyscy mnie chwalili i dopingowali. To jest naprawdę przecudne uczucie, ze to co robisz, podoba się innym. Tylko mam nadzieję, równie tak dużo głosowali na mnie! Jak tak, to ja już jestem spełniona w stu procentach, nie potrzebuję nic innego. Dzisiejszy występ dedykuję tym wszystkim, którzy mnie wspierają i dopingują.
Katarzyna Figura
Artur: Marylo,czy ty też zaliczasz się do fanów Kasi?
Maryla: Bardzo lubię Kasię, uważam, że jest bardzo utalentowaną aktorką. No ale z tym śpiewem, to jeszcze trzeba dosyć popracować. Poprzedni występ o wiele lepszy. Teraz zjadł cię stras i to już nie było to samo, co tydzień temu. Trzeba też mocno popracować nad stabilnością dźwięków, momentami one się strasznie rozłaziły. Poza tym brakowało mi jakiejś nutki szaleństwa, ta piosenka nie powinna być zaśpiewana tak poważnie.
Artur: Mariuszu, zgadzasz się z Maryla, a może masz zupełnie odmienne zdanie?
Mariusz: Technicznie to dzisiaj niestety poległaś Kasiu. Tak jak zauważyła Marylka, tydzień temu było o wiele lepiej. Nie wiem, co dzisiaj się stało. Stres? A może po prostu zły dzień? Praktycznie wszystko co ja chciałem powiedzieć, powiedziała Maryla, ja tylko dodam, że trzeba wziąć się za czyste dźwięki, bo ich też była garstka. Jesteś zdolną osobą, więc wierzę, że ci się uda poprawić te błędy.
Artur: Kasiu, przygotuj się, zaczynamy przyznawanie punktów. Pierwsza oczywiście Maryla Rodowicz.
Maryla: Kasiu, z całą sympatią do ciebie, ale dzisiaj nie zasługujesz na więcej, niż na dwa i pół punktu.
Artur: Basi się nie pytaliśmy o opinię, więc tutaj może być różnie. Lecz raczej tragedii nie będzie.
Basia: Jestem bardzo przewidywalna, co ja na to mogę zrobić. Sześć!
Artur: Czy Mariusz będzie równie łaskawy. Wątpię w to, no ale kto wie? Proszę.
Mariusz: Kasiu, jestem pewien, że za tydzień będzie lepiej. Na dzień dzisiejszy mogę dać tylko dwójkę.
Artur: Zobaczmy, jaka z tego wyjdzie średnia. No, zawsze mogło być lepiej, 3,5 punktu dla ciebie! Jesteś ciekawa, co zaśpiewasz za tydzień? Zapytajmy się Basi.
Basia: W tych utworach na pewno wyjdziesz korzystniej. Pierwszy to ,,Candyman'', a drugi ,,Dancing in the Street''!
Artur: Chyba trudny wybór,. bo obie propozycje są fajnie, nie?
Kasia: Tak, lecz ja bardziej skłaniam się ku ,,Candyman'' Christiny Aguilery. To jest mój klimat, jakbym miała okazję to zaśpiewać, to na pewno byłby wyższe oceny!
Artur: Teraz wszystko w rękach telewidzów. Zapraszam cię do pokoju gwiazd!
Kasia: Z nami w pokoju gwiazd jest syn Kasi Figury, Aleksander Chmielewski. Poszedłeś w drogi mamy, masz za sobą już kilka epizodów w serialach. Czy mama była zadowolona, gdy powiedziałeś jej o swoich planach na przyszłość?
Aleksander: Mama zawsze mnie dopingowała, nie miałam nic przeciwko, aby jej syn był aktorem. Wręcz przeciwnie, jest z tego powodu bardzo dumna.
Kasia: Kasiu, co się tak naprawdę stało? Jurorzy mówili, że może masz zły dzień, albo zły dobór piosenki....
Kasia F: Piosenkę bardzo lubię. Po prostu jak zobaczyłam Olka na widowni, to przez chwilę serce mi stanęło. On nic nie mówił, że tutaj przyjedzie! Zrobił mi ogromną niespodziankę, dziękuję. Przez cały występ myślałem tylko o nim i chyba nie skupiłam się dostatecznie.
Kasia: Widzisz Aleksandrze? To wszystko przez ciebie <śmiech>. Ale jestem pewna, że widzowie wybaczą Kasi to rozkojarzenie i będą głosować na numer 11.
Artur: Tydzień temu zyskała już jedną ulubienicę jej talentu. Była to jedna z naszych jurorek, Basia Kurdej-Szatan. Czy dzisiejszego wieczoru znowu zachwyci? Przed państwem Danuta Stenka, czyli Elżbieta Bosak z ,,Lekarzy''!
Maryla: Kasiu, z całą sympatią do ciebie, ale dzisiaj nie zasługujesz na więcej, niż na dwa i pół punktu.
Artur: Basi się nie pytaliśmy o opinię, więc tutaj może być różnie. Lecz raczej tragedii nie będzie.
Basia: Jestem bardzo przewidywalna, co ja na to mogę zrobić. Sześć!
Artur: Czy Mariusz będzie równie łaskawy. Wątpię w to, no ale kto wie? Proszę.
Mariusz: Kasiu, jestem pewien, że za tydzień będzie lepiej. Na dzień dzisiejszy mogę dać tylko dwójkę.
Artur: Zobaczmy, jaka z tego wyjdzie średnia. No, zawsze mogło być lepiej, 3,5 punktu dla ciebie! Jesteś ciekawa, co zaśpiewasz za tydzień? Zapytajmy się Basi.
Basia: W tych utworach na pewno wyjdziesz korzystniej. Pierwszy to ,,Candyman'', a drugi ,,Dancing in the Street''!
Artur: Chyba trudny wybór,. bo obie propozycje są fajnie, nie?
Kasia: Tak, lecz ja bardziej skłaniam się ku ,,Candyman'' Christiny Aguilery. To jest mój klimat, jakbym miała okazję to zaśpiewać, to na pewno byłby wyższe oceny!
Artur: Teraz wszystko w rękach telewidzów. Zapraszam cię do pokoju gwiazd!
Kasia: Z nami w pokoju gwiazd jest syn Kasi Figury, Aleksander Chmielewski. Poszedłeś w drogi mamy, masz za sobą już kilka epizodów w serialach. Czy mama była zadowolona, gdy powiedziałeś jej o swoich planach na przyszłość?
Aleksander: Mama zawsze mnie dopingowała, nie miałam nic przeciwko, aby jej syn był aktorem. Wręcz przeciwnie, jest z tego powodu bardzo dumna.
Kasia: Kasiu, co się tak naprawdę stało? Jurorzy mówili, że może masz zły dzień, albo zły dobór piosenki....
Kasia F: Piosenkę bardzo lubię. Po prostu jak zobaczyłam Olka na widowni, to przez chwilę serce mi stanęło. On nic nie mówił, że tutaj przyjedzie! Zrobił mi ogromną niespodziankę, dziękuję. Przez cały występ myślałem tylko o nim i chyba nie skupiłam się dostatecznie.
Kasia: Widzisz Aleksandrze? To wszystko przez ciebie <śmiech>. Ale jestem pewna, że widzowie wybaczą Kasi to rozkojarzenie i będą głosować na numer 11.
Artur: Tydzień temu zyskała już jedną ulubienicę jej talentu. Była to jedna z naszych jurorek, Basia Kurdej-Szatan. Czy dzisiejszego wieczoru znowu zachwyci? Przed państwem Danuta Stenka, czyli Elżbieta Bosak z ,,Lekarzy''!
Danuta: Po poprzednim odcinku wszyscy zaczęli mnie zaczepiać na ulicy i gratulować występu. Naprawdę dziwnie się czułam, gdy pochodziły do mnie osoby i mówiły takie piękne słowa, komplementy. Od jednej fanki dostałam wielki bukiet róż z dedykacją. Bardzo się wzruszyłam. Dziękuję za to! Właśnie takie sytuacje dają mi jeszcze większego kopniaka w tyłek, bo wiem, że moich fanów nie można zawieść. Na dzisiejszy odcinek przygotowałam piosenką piosenkę Varius Manx ,,Piosenka księżycowa''. Jest to zdecydowanie dla mnie wielkie wyzwanie, bo utwór ten jest trudny. Ale dla mnie nie ma rzeczy niemożliwych!
Danuta Stenka
Artur: Przy tym utworze naprawdę można się rozmarzyć. Czy razem ze mną rozmarzył się również Mariusz?
Mariusz: Nie wiem, co mam sądzić o tym wykonaniu. Myślę, że to jeszcze nie jest ten poziom, piosenka była zwyczajnie za trudna. Takie kawałki powinno się dawać przynajmniej w połowie edycji, a nie zaraz na początku. Powiem szczerze, że ten występ nie miał prawa się udać. Jednakże nie odmawiam talentu, bo tydzień temu pokazałaś, na co cię stać. Dzisiaj wszystko się zepsuło przez utwór.
Artur: Basiu, Basiu, co ty na to?
Basia: Ja tydzień temu powiedziałam, że jesteś moją największą faworytką i oczywiście podtrzymuję to zdanie! Nie wybaczę Mariuszowi, że tak się skrzywdził swoja oceną. To się w głowie nie mieści, co on wygaduje! Ty powinieneś dać z góry szóstkę za to, że mimo wszystko zaśpiewała tak trudną piosenkę. Jest to wielka odwaga, gratuluję. Ja jeszcze dodam od siebie, że przecudnie wyglądasz w tej białej sukni, ach chyba ci ją podkradnę z garderoby <uśmiech>.
Artur: Jak na razie opinie pół na pół. Zobaczymy, jak to wszystko przekształci się w punkty, o które już proszę. Maryla Rodowicz.
Maryla: No niestety, muszę zgodzić się z Mariuszem. Masz umiejętności, bezapelacyjnie, lecz ta piosenka wszystko zniszczyła. Dwa i pół.
Artur: Maryla dała dwa i pół, a ile da Basia?
Basia: Tu chyba nie będzie zaskoczenia. Szóstka z wielkim buziakiem!
Artur: I Mariusz nie byłby sobą, gdyby tej średniej nie zepsuł.
Mariusz: kurde, chyba trochę skrzywdzę tą oceną, bo wiem, że potrafisz więcej. Lecz za to wykonanie nie mogę dać więcej, niż dwa.
Artur: Czyżby średnia taka sama, jak przy okazji Kasi Figury? Tak, ta sama średnia, czyli 3,5 punktu. Basia zna taneczne przeboje, z których jeden zaśpiewa nasza Danuta. Jakie to utwory?
Basia: Danuto, bardzo mi miło poinformować, że te dwa utwory to ,,Konik na biegunach'' i ,,Wszystko czego dziś chcę''!
Artur: Oba po polsku, która lepsza?
Danuta: Uf, jak dobrze, że na pewno zaśpiewam po polsku! <śmiech>. Naprawdę szczerze obojętne mi jest, co wybiorą dla mnie widzowie, bo obie propozycje są genialne.
Artur: A więc wybór pozostawiasz w rękach widzów. Zapraszam d pokoju gwiazd!
Kasia: Maćku, ty wystąpisz już za moment, jak myślisz? Wypadniesz lepiej niż poprzednio? Z tego co pamiętam, tydzień temu trochę pojawiło się krytyki.
Maciej: Pewnie dzisiaj też zostanę spłukany falą krytyki, lecz mam nadzieję, że już mniejszą. Jestem lepiej przygotowany, oswoiłem się już ze sceną. Do tego mam genialną piosenkę. Już się nie mogę doczekać na swój moment!
Kasia: Trzymamy kciuki. Danuto, trudna piosenka przekreśliła twoje marzenia o dobrych opiniach. Jak się czujesz po występie, co chciałabyś powiedzieć?
Danuta: Nie ukrywam, że miałam wyzwanie w tym tygodniu, dosyć ciężko mi szło z tą piosenką i niestety efekty tego były dzisiaj słyszalne. Jednak ja się nie załamuję, propozycje na kolejny tydzień mam świetne, teraz musi być tylko lepiej!
Kasia: Nie zapomnijcie wysłać esemesów na Danutę, tylko to uratuje ją przed strefą zagrożenia.
Artur: A już teraz zapraszam na ostatni występ z dzisiejszym odcinku. Ta gwiazda stała się ulubieńcem Maryli Rodowicz. Czy dzisiaj również zaskoczy? Przed państwem Maciej Musiał, czyli Tomasz Boski z ,,rodzinki.pl''!
Mariusz: Nie wiem, co mam sądzić o tym wykonaniu. Myślę, że to jeszcze nie jest ten poziom, piosenka była zwyczajnie za trudna. Takie kawałki powinno się dawać przynajmniej w połowie edycji, a nie zaraz na początku. Powiem szczerze, że ten występ nie miał prawa się udać. Jednakże nie odmawiam talentu, bo tydzień temu pokazałaś, na co cię stać. Dzisiaj wszystko się zepsuło przez utwór.
Artur: Basiu, Basiu, co ty na to?
Basia: Ja tydzień temu powiedziałam, że jesteś moją największą faworytką i oczywiście podtrzymuję to zdanie! Nie wybaczę Mariuszowi, że tak się skrzywdził swoja oceną. To się w głowie nie mieści, co on wygaduje! Ty powinieneś dać z góry szóstkę za to, że mimo wszystko zaśpiewała tak trudną piosenkę. Jest to wielka odwaga, gratuluję. Ja jeszcze dodam od siebie, że przecudnie wyglądasz w tej białej sukni, ach chyba ci ją podkradnę z garderoby <uśmiech>.
Artur: Jak na razie opinie pół na pół. Zobaczymy, jak to wszystko przekształci się w punkty, o które już proszę. Maryla Rodowicz.
Maryla: No niestety, muszę zgodzić się z Mariuszem. Masz umiejętności, bezapelacyjnie, lecz ta piosenka wszystko zniszczyła. Dwa i pół.
Artur: Maryla dała dwa i pół, a ile da Basia?
Basia: Tu chyba nie będzie zaskoczenia. Szóstka z wielkim buziakiem!
Artur: I Mariusz nie byłby sobą, gdyby tej średniej nie zepsuł.
Mariusz: kurde, chyba trochę skrzywdzę tą oceną, bo wiem, że potrafisz więcej. Lecz za to wykonanie nie mogę dać więcej, niż dwa.
Artur: Czyżby średnia taka sama, jak przy okazji Kasi Figury? Tak, ta sama średnia, czyli 3,5 punktu. Basia zna taneczne przeboje, z których jeden zaśpiewa nasza Danuta. Jakie to utwory?
Basia: Danuto, bardzo mi miło poinformować, że te dwa utwory to ,,Konik na biegunach'' i ,,Wszystko czego dziś chcę''!
Artur: Oba po polsku, która lepsza?
Danuta: Uf, jak dobrze, że na pewno zaśpiewam po polsku! <śmiech>. Naprawdę szczerze obojętne mi jest, co wybiorą dla mnie widzowie, bo obie propozycje są genialne.
Artur: A więc wybór pozostawiasz w rękach widzów. Zapraszam d pokoju gwiazd!
Kasia: Maćku, ty wystąpisz już za moment, jak myślisz? Wypadniesz lepiej niż poprzednio? Z tego co pamiętam, tydzień temu trochę pojawiło się krytyki.
Maciej: Pewnie dzisiaj też zostanę spłukany falą krytyki, lecz mam nadzieję, że już mniejszą. Jestem lepiej przygotowany, oswoiłem się już ze sceną. Do tego mam genialną piosenkę. Już się nie mogę doczekać na swój moment!
Kasia: Trzymamy kciuki. Danuto, trudna piosenka przekreśliła twoje marzenia o dobrych opiniach. Jak się czujesz po występie, co chciałabyś powiedzieć?
Danuta: Nie ukrywam, że miałam wyzwanie w tym tygodniu, dosyć ciężko mi szło z tą piosenką i niestety efekty tego były dzisiaj słyszalne. Jednak ja się nie załamuję, propozycje na kolejny tydzień mam świetne, teraz musi być tylko lepiej!
Kasia: Nie zapomnijcie wysłać esemesów na Danutę, tylko to uratuje ją przed strefą zagrożenia.
Artur: A już teraz zapraszam na ostatni występ z dzisiejszym odcinku. Ta gwiazda stała się ulubieńcem Maryli Rodowicz. Czy dzisiaj również zaskoczy? Przed państwem Maciej Musiał, czyli Tomasz Boski z ,,rodzinki.pl''!
Maciej: Pierwszy występ już za mną, ale to były emocje! Wiedziałem, że lekko nie będzie, lecz aby trema potrafiła tak zjeść człowieka? No tego bym się nie spodziewał. Ale mimo wszystko występ całkiem mi się udał, było kilka pochwał, co podniosło mnie na duchu. Mam apetyt na dalsze odcinki, fajnie byłoby, gdyby widzowie pozwoliliby mi się jeszcze w tym programie rozkręcić. Dlatego bardzo liczę na duże wsparcie esemesowe od nich. Bez tego przepadnę.
Maciej Musiał
Artur: To przejdźmy do ostatnich już dzisiaj opinii w odcinku, zaczniemy od Maryli Rodowicz.
Maryla: Jesteś moim ulubieńcem i nie staram się tego jakoś specjalnie kryć. Masz wielki potencjał, widzę w tobie naprawdę niezły talent. I ten występ był o wiele lepszy od poprzedniego. Przede wszystkim przestałeś bać się sceny, czułeś się już na niej bardziej swobodnie. Do tego piosenka wprost napisana dla ciebie, było czuć, jak się bawisz, śpiewając. Nie stwarza ci to żadnego problemu. Ja jestem tobą zachwycona.
Artur: Pięknie się zaczęło, a jak się skończy? Mariusz Totoszko.
Mariusz: Niestety nie mogę zgodzić z Marylą, dla mnie to było okropne wykonanie, chyba najgorsze w tym odcinku. Chyba w przeciwieństwie do Maryli, ja oceniam wszystkich sprawiedliwie, nie patrzę, czy kogoś lubię, czy też nie. Ja ciebie lubię, lecz niestety to, co tutaj wykonałeś, to było nie do pojęcia. Nie mogłeś łapać oddechu, wszystko to było bardzo sztuczne. Oj, nie tego się spodziewałem, sorry!
Artur: Widownia buczy, chyba się z Mariuszem nie zgadzają. I bardzo dobrze! Proszę o punkty. Maryla.
Maryla: Mariusz gada głupoty. Mi się bardzo podobałeś w tym wydaniu i daję ci pełną czwórkę!
Artur: Bardzo ładnie, ale myślę, że Basia Marylkę przebije.
Basia: A jak mogło być inaczej! Maćku, jeszcze trochę trzeba popracować, ale ode mnie masz na zachętę sześć!
Artur: Mariuszu, proszę, bądź łagodny....
Mariusz: Nie mogę niestety. To był najsłabszy występ, więc nie pozostaje mi nic innego, jak dać jeden.
Artur: No nie wierzę. To chyba jakaś pomyłka. Zobaczmy, jaka wychodzi średnia z tych trzech ocen. Jest to 3,7, więc chyba aż tak bardzo tragicznie nie jest, prawda? Basiu, po raz ostatni proszę cię o propozycje dla Macieja.
Basia; Maćku, dla ciebie przygotowaliśmy ,,Moves Like Jagger'' i ,,Blurred Lines''! Mam nadzieję, że się cieszysz z tych utworów.
Artur: No właśnie, podobają ci się te piosenki?
Maciej: Oba naprawdę bardzo fajne, lecz chyba bardziej chciałbym zaśpiewać ,,Blurred Lines''. Hit na czasie, ja takie lubię śpiewać.
Artur: To co? Wybieramy piosenkę dla Maćka! Zapraszam cię do Katarzyny.
Kasia: Wszyscy niecierpliwie czekamy na Maćka. W między czasie przedstawiam państwu Tomasza Karolaka, czyli serialowego tatę Maćka. Czy syn stanął na wysokości zadania? Jesteś z niego dumny?
Tomasz: Maciek wyszedł naprawdę rewelacyjnie i kompletnie nie rozumiem pana Mariusza. Kto to w ogóle jest? Dla mnie zaśpiewał najlepiej ze wszystkich, choć wszyscy poradzili sobie świetnie. Gratuluję!
Kasia: Ława sędziowska bardzo podzielona, co ty na to Macieju? Trochę krytyki się posypało od Mariusza niestety.
Maciej: No tak, ale dobrze, że mówi to, co myśli. Ja sam mam świadomość, że mój występ nie był fantastyczny, wiele rzeczy mi umknęło. To jest efekt programu na żywo. Wszystko zdarzyć się może.
Kasia: Dokładnie. Myślę, że widzowie stoją po stronie Maryli i Basi, jak tak, to głosujcie na numerek 2!
Artur: Jak to szybko minęło! Właśnie zakończyliśmy przesłuchanie wszystkich uczestników programu. Głosy cały czas napływają, na głosowanie macie ostatnie minuty, korzystajcie z tej okazji! Natomiast my zerknijmy na tabelę jurorów. Kto według nich zaśpiewał najlepiej, a kto musi się jeszcze poprawić?
Maryla: Jesteś moim ulubieńcem i nie staram się tego jakoś specjalnie kryć. Masz wielki potencjał, widzę w tobie naprawdę niezły talent. I ten występ był o wiele lepszy od poprzedniego. Przede wszystkim przestałeś bać się sceny, czułeś się już na niej bardziej swobodnie. Do tego piosenka wprost napisana dla ciebie, było czuć, jak się bawisz, śpiewając. Nie stwarza ci to żadnego problemu. Ja jestem tobą zachwycona.
Artur: Pięknie się zaczęło, a jak się skończy? Mariusz Totoszko.
Mariusz: Niestety nie mogę zgodzić z Marylą, dla mnie to było okropne wykonanie, chyba najgorsze w tym odcinku. Chyba w przeciwieństwie do Maryli, ja oceniam wszystkich sprawiedliwie, nie patrzę, czy kogoś lubię, czy też nie. Ja ciebie lubię, lecz niestety to, co tutaj wykonałeś, to było nie do pojęcia. Nie mogłeś łapać oddechu, wszystko to było bardzo sztuczne. Oj, nie tego się spodziewałem, sorry!
Artur: Widownia buczy, chyba się z Mariuszem nie zgadzają. I bardzo dobrze! Proszę o punkty. Maryla.
Maryla: Mariusz gada głupoty. Mi się bardzo podobałeś w tym wydaniu i daję ci pełną czwórkę!
Artur: Bardzo ładnie, ale myślę, że Basia Marylkę przebije.
Basia: A jak mogło być inaczej! Maćku, jeszcze trochę trzeba popracować, ale ode mnie masz na zachętę sześć!
Artur: Mariuszu, proszę, bądź łagodny....
Mariusz: Nie mogę niestety. To był najsłabszy występ, więc nie pozostaje mi nic innego, jak dać jeden.
Artur: No nie wierzę. To chyba jakaś pomyłka. Zobaczmy, jaka wychodzi średnia z tych trzech ocen. Jest to 3,7, więc chyba aż tak bardzo tragicznie nie jest, prawda? Basiu, po raz ostatni proszę cię o propozycje dla Macieja.
Basia; Maćku, dla ciebie przygotowaliśmy ,,Moves Like Jagger'' i ,,Blurred Lines''! Mam nadzieję, że się cieszysz z tych utworów.
Artur: No właśnie, podobają ci się te piosenki?
Maciej: Oba naprawdę bardzo fajne, lecz chyba bardziej chciałbym zaśpiewać ,,Blurred Lines''. Hit na czasie, ja takie lubię śpiewać.
Artur: To co? Wybieramy piosenkę dla Maćka! Zapraszam cię do Katarzyny.
Kasia: Wszyscy niecierpliwie czekamy na Maćka. W między czasie przedstawiam państwu Tomasza Karolaka, czyli serialowego tatę Maćka. Czy syn stanął na wysokości zadania? Jesteś z niego dumny?
Tomasz: Maciek wyszedł naprawdę rewelacyjnie i kompletnie nie rozumiem pana Mariusza. Kto to w ogóle jest? Dla mnie zaśpiewał najlepiej ze wszystkich, choć wszyscy poradzili sobie świetnie. Gratuluję!
Kasia: Ława sędziowska bardzo podzielona, co ty na to Macieju? Trochę krytyki się posypało od Mariusza niestety.
Maciej: No tak, ale dobrze, że mówi to, co myśli. Ja sam mam świadomość, że mój występ nie był fantastyczny, wiele rzeczy mi umknęło. To jest efekt programu na żywo. Wszystko zdarzyć się może.
Kasia: Dokładnie. Myślę, że widzowie stoją po stronie Maryli i Basi, jak tak, to głosujcie na numerek 2!
Artur: Jak to szybko minęło! Właśnie zakończyliśmy przesłuchanie wszystkich uczestników programu. Głosy cały czas napływają, na głosowanie macie ostatnie minuty, korzystajcie z tej okazji! Natomiast my zerknijmy na tabelę jurorów. Kto według nich zaśpiewał najlepiej, a kto musi się jeszcze poprawić?
Artur: Wielkie brawa dla Katarzyny Dąbrowskiej, to ona dzisiaj uzbierała najlepsze noty! Zaraz za nią plasuje się Ania Ilczuk, a stawkę podium zamyka Katarzyna Ankudowicz. Jeżeli od jurorów zależałoby, kto ma trafić do strefy zagrożenia, to byłaby to Ilona Ostrowska oraz Marcin Korcz. Ale o wynikach decydujecie wy. Zapraszam na skrót występów, a zaraz potem wyniki odcinka!
<skróty występów>
Kasia: Uwaga! Linie do głosowania zostały zamknięte! Już wszystko jest przesadzone.
Artur: Które dwie osoby nie uzyskały zadowalającej liczby głosów i niestety będą musiały walczyć o pozostanie w programie?
Kasia: Na tą wiadomość czeka 13 gwiazd.
Artur: Mamy kopertę, więc możemy zaczynać!
Kasia: Na środek poprosimy Katarzynę Figurę i Marcina Korcza!
Artur; Kasiu, zaczniemy od ciebie. Maryla zarzuciła ci, że to był gorszy występ od poprzedniego. Za dużo stresu, za mniej śpiewania. Mariusz jeszcze dodał, abyś popracowała nad czystością dźwięków. No właśnie. Było tyle błędów... Czy usłyszeli je również widzowie? Nie mam pojęcia. Wiem natomiast, że głosowali na tyle, że jesteś bezpieczna!
Kasia: Marcinie, już się uśmiechasz i wskazujesz palcem miejsce dla zagrożonej osoby. Czy słusznie? Według jurorów na pewno tak, dostałeś najsłabsze oceny. Pojawiła się dwójka, jedynka i piątka na pocieszenie. Pytanie tylko, czy na pocieszenie głosowali również widzowie? Może wybaczyli ci ten błąd i przepuszczą cię do następnego odcinka? Może ... Telewidzowie oddawali na ciebie głosy, bezapelacyjnie. Jednak było ich za mało. Jesteś pierwszym uczestnikiem, który zostaje zagrożony.
Artur: Znamy już pierwszą osobę, która jest zagrożona, ten przykry los spotkał Marcina Korcza. Czy dołączy do niego ktoś z za chwilę wymienionej trójki? Anna Ilczuk, Kazimierz Mazur i Dorota Chotecka-Pazura!
Kasia: Aniu, stajesz się objawieniem tego programu. Z odcinka na odcinek coraz bardziej się rozwijasz, kto wie, co pokażesz nam w następnych odcinkach? A na pewno pokażesz, bo przechodzisz dalej!
Artur: Kasia krótko, to ja długo <śmiech>. Kazimierzu. Ten występ był ewidentnie lepszy od tego, z poprzedniego tygodnia, chociaż jak przyszedł czas na punkty, to dużo ich nie uzbierałeś. jak sam mówiłeś za kulisami, ty ze swojego występu jesteś zadowolony. A to jest najważniejsze. Choć nie, najważniejsze są głosy... No właśnie, czy uzyskałeś ich odpowiednią ilość, abyś teraz mógł z uśmiechem pobiec do pokoju gwiazd? Tak, jesteś z nami!
Kasia: Aj, ten Artur.... Została nam Dorotka. Mam cie stresować, czy od razu mówić wynik? Kiwasz głową, aby zaraz mówić, więc to czynię. Ja nie jestem tak brutalna jak mój partner. Doroto, możesz byś spokojna, bo przechodzisz dalej!
Artur: Katarzyna Dąbrowska i Dariusz Gnatowski.
Kasia; To właśnie Katarzyna Dąbrowska uzyskała najwięcej punktów od naszej loży sędziowskiej i zdaje mi się też, że najwięcej braw po występie. Ale i punkty, i brawa to nic. Liczą się tylko głosy telewidzów. A oni są bardzo nieprzewidywalni. Każdy powinien być przygotowany na strefę zagrożenia. Kasiu, z wielką przykrością muszę stwierdzić, że chyba jeszcze długo nie będziesz miała mieć przyjemności oceniać swoich rywali w czwartym fotelu jurora. Przechodzisz!
Artur: Dariuszu. Wprowadziłeś nas w komediowy nastrój, twój występ był bardzo przyjemny. Ale chyba niezbyt przyjemny dla Maryli, bo ona stwierdziła, że ten występ to była, cytuję, teksańska masakra piłą mechaniczną. Sytuację próbowała ratować Basia i .. widzowie, bo na ciebie głosowali! Jesteś bezpieczny.
Kasia: Maciej Musiał i Katarzyna Ankudowicz!
Artur: Maćku, występowałeś dzisiaj jako ostatni uczestnik. Zebrałeś całkiem pozytywne opinie, noty też nie były najgorsze, chociaż Mariusz zdecydowanie popsuł nam humor. Myślę, że z tego wyniku będziesz bardzo zadowolony. Dostałeś wystarczającą liczbę głosów, przechodzisz do kolejnego odcinka!
Kasia: Maciej przechodzi, a co z Kasią Ankudowicz? W rankingu jurorów załapałaś się na podium. Brąz należał do ciebie. Basia już nie może doczekać się twojego kolejnego występu... Ale jest szansa, że może się go w ogóle nie doczekać.Jednak to nie w tym odcinku, dzisiaj jesteś bezpieczna!
Artur: A teraz prosimy Piotra Gąsowskiego.
Kasia; Piotrek, dla Mariusza zabawa to za mało. Trzeba jeszcze dobrze śpiewać. Według niego tego zabrakło. Basia natomiast chwaliła cię za niesamowitą odwagę. Po czyjej stronie stanęli widzowie? Jak myślisz? Spoglądam na Marcina Korcza, długo nikt do niego nie dołączył... Może ty będziesz tą osobą, z którą powalczysz o dalsze uczestnictwo w programie? Ja już wiem, jaka jest prawda. Piotruś, zachwyciłeś wszystkich, oprócz widzów. Jesteś zagrożony!
Artur: Piotr Gąsowski jest drugą zagrożoną osobą. Zapraszamy do Marcina. Pozostała nam jeszcze trójka gwiazd, Danuta Stenka, Ilona Ostrowska i Marcin Hycnar. Wasz los jest już doskonale znany, możecie się cieszyć, bo przechodzicie!
Kasia: Marcinie, Piotrze, podejdźcie do mnie. To wy niestety jesteście pierwszymi zagrożonymi osobami. Na pewno nie jest to miłe uczucie. Proście teraz o głosy, przez które będzie można wysyłać przez cały tydzień. Marcin?
Marcin: Ja proszę o głosy na numerek 8. Bardzo chciałbym jeszcze zaśpiewać na tej scenie, nie pokazałem jeszcze wszystkich swoich możliwości.
Artur: I Piotrek?
Piotr: No cóż, raz na wozie, raz pod wozem. Jeżeli jesteście za Mariuszem i chcecie, abym odleciał, to nie głosujcie, a jak chcecie jeszcze się trochę pośmiać, to proszę esemesy o treści 12!
Kasia: Ale mi szkoda naszych panów...
Artur: Niestety, ten tydzień będzie dla nich bardzo trudny, ciągle będą żyli w niepewności.
Kasia: Zapraszamy do głosowania na nich, jak i na innych, bezpiecznych uczestników.
Artur: Pamiętajcie, głosy zagrożonej osoby, która wygra, zostają automatycznie przeniesione na głosy do kolejnego odcinka, który już za tydzień.
Kasia: Warto głosować.
Artur: Oczywiście. Na dzisiaj to wszystko, zapraszamy na trzeci odcinek, już za siedem dni!
Kasia; Nie zapomnijcie zagłosować na piosenki, pa!
---------------------------------------------------------------------------
01. Dorota Chotecka-Pazura ,, Ain't No Other Man'' lub ,,Time to Pray''
02. Maciej Musiał ,,Moves Like Jagger'' lub ,,Blurred Lines''
03. Danuta Stenka ,,Konik na biegunach'' lub ,,Wszystko czego dziś chcę''
04. Kazimierz Mazur ,,Blackout'' lub ,,Wake Me Up Before You Go-Go''
05. Katarzyna Ankudowicz ,,Conga'' lub ,,It's Raining Man''
06. Dariusz Gnatowski ,,A wszystko to... (Bo ciebie kocham) lub ,,Jej czarne oczy''
07. Katarzyna Dąbrowska ,,Move in the Rigt Direction'' lub ,,Zakręcona''
08. Marcin Korcz ,,Party Rock Anthem'' lub ,,Treasure''
09. Ilona Ostrowska ,,Call My Name'' lub ,,Run The World (Girls)''
10. Marcin Hycnar ,,Bałkanica'' lub ,,Get Lucky''
11. Katarzyna Figura ,,Candyman'' lub ,,Dancing in the Street''
12. Piotr Gąsowski ,,Gangnam Style'' lub ,,Mój jest ten kawałek podłogi''
13. Anna Ilczuk ,,They Boy Does Nothing'' lub ,,Nie mogę cię zapomnieć''
---------------------------------------------------------------------------
Artur; Kasiu, zaczniemy od ciebie. Maryla zarzuciła ci, że to był gorszy występ od poprzedniego. Za dużo stresu, za mniej śpiewania. Mariusz jeszcze dodał, abyś popracowała nad czystością dźwięków. No właśnie. Było tyle błędów... Czy usłyszeli je również widzowie? Nie mam pojęcia. Wiem natomiast, że głosowali na tyle, że jesteś bezpieczna!
Kasia: Marcinie, już się uśmiechasz i wskazujesz palcem miejsce dla zagrożonej osoby. Czy słusznie? Według jurorów na pewno tak, dostałeś najsłabsze oceny. Pojawiła się dwójka, jedynka i piątka na pocieszenie. Pytanie tylko, czy na pocieszenie głosowali również widzowie? Może wybaczyli ci ten błąd i przepuszczą cię do następnego odcinka? Może ... Telewidzowie oddawali na ciebie głosy, bezapelacyjnie. Jednak było ich za mało. Jesteś pierwszym uczestnikiem, który zostaje zagrożony.
Artur: Znamy już pierwszą osobę, która jest zagrożona, ten przykry los spotkał Marcina Korcza. Czy dołączy do niego ktoś z za chwilę wymienionej trójki? Anna Ilczuk, Kazimierz Mazur i Dorota Chotecka-Pazura!
Kasia: Aniu, stajesz się objawieniem tego programu. Z odcinka na odcinek coraz bardziej się rozwijasz, kto wie, co pokażesz nam w następnych odcinkach? A na pewno pokażesz, bo przechodzisz dalej!
Artur: Kasia krótko, to ja długo <śmiech>. Kazimierzu. Ten występ był ewidentnie lepszy od tego, z poprzedniego tygodnia, chociaż jak przyszedł czas na punkty, to dużo ich nie uzbierałeś. jak sam mówiłeś za kulisami, ty ze swojego występu jesteś zadowolony. A to jest najważniejsze. Choć nie, najważniejsze są głosy... No właśnie, czy uzyskałeś ich odpowiednią ilość, abyś teraz mógł z uśmiechem pobiec do pokoju gwiazd? Tak, jesteś z nami!
Kasia: Aj, ten Artur.... Została nam Dorotka. Mam cie stresować, czy od razu mówić wynik? Kiwasz głową, aby zaraz mówić, więc to czynię. Ja nie jestem tak brutalna jak mój partner. Doroto, możesz byś spokojna, bo przechodzisz dalej!
Artur: Katarzyna Dąbrowska i Dariusz Gnatowski.
Kasia; To właśnie Katarzyna Dąbrowska uzyskała najwięcej punktów od naszej loży sędziowskiej i zdaje mi się też, że najwięcej braw po występie. Ale i punkty, i brawa to nic. Liczą się tylko głosy telewidzów. A oni są bardzo nieprzewidywalni. Każdy powinien być przygotowany na strefę zagrożenia. Kasiu, z wielką przykrością muszę stwierdzić, że chyba jeszcze długo nie będziesz miała mieć przyjemności oceniać swoich rywali w czwartym fotelu jurora. Przechodzisz!
Artur: Dariuszu. Wprowadziłeś nas w komediowy nastrój, twój występ był bardzo przyjemny. Ale chyba niezbyt przyjemny dla Maryli, bo ona stwierdziła, że ten występ to była, cytuję, teksańska masakra piłą mechaniczną. Sytuację próbowała ratować Basia i .. widzowie, bo na ciebie głosowali! Jesteś bezpieczny.
Kasia: Maciej Musiał i Katarzyna Ankudowicz!
Artur: Maćku, występowałeś dzisiaj jako ostatni uczestnik. Zebrałeś całkiem pozytywne opinie, noty też nie były najgorsze, chociaż Mariusz zdecydowanie popsuł nam humor. Myślę, że z tego wyniku będziesz bardzo zadowolony. Dostałeś wystarczającą liczbę głosów, przechodzisz do kolejnego odcinka!
Kasia: Maciej przechodzi, a co z Kasią Ankudowicz? W rankingu jurorów załapałaś się na podium. Brąz należał do ciebie. Basia już nie może doczekać się twojego kolejnego występu... Ale jest szansa, że może się go w ogóle nie doczekać.Jednak to nie w tym odcinku, dzisiaj jesteś bezpieczna!
Artur: A teraz prosimy Piotra Gąsowskiego.
Kasia; Piotrek, dla Mariusza zabawa to za mało. Trzeba jeszcze dobrze śpiewać. Według niego tego zabrakło. Basia natomiast chwaliła cię za niesamowitą odwagę. Po czyjej stronie stanęli widzowie? Jak myślisz? Spoglądam na Marcina Korcza, długo nikt do niego nie dołączył... Może ty będziesz tą osobą, z którą powalczysz o dalsze uczestnictwo w programie? Ja już wiem, jaka jest prawda. Piotruś, zachwyciłeś wszystkich, oprócz widzów. Jesteś zagrożony!
Artur: Piotr Gąsowski jest drugą zagrożoną osobą. Zapraszamy do Marcina. Pozostała nam jeszcze trójka gwiazd, Danuta Stenka, Ilona Ostrowska i Marcin Hycnar. Wasz los jest już doskonale znany, możecie się cieszyć, bo przechodzicie!
Kasia: Marcinie, Piotrze, podejdźcie do mnie. To wy niestety jesteście pierwszymi zagrożonymi osobami. Na pewno nie jest to miłe uczucie. Proście teraz o głosy, przez które będzie można wysyłać przez cały tydzień. Marcin?
Marcin: Ja proszę o głosy na numerek 8. Bardzo chciałbym jeszcze zaśpiewać na tej scenie, nie pokazałem jeszcze wszystkich swoich możliwości.
Artur: I Piotrek?
Piotr: No cóż, raz na wozie, raz pod wozem. Jeżeli jesteście za Mariuszem i chcecie, abym odleciał, to nie głosujcie, a jak chcecie jeszcze się trochę pośmiać, to proszę esemesy o treści 12!
Kasia: Ale mi szkoda naszych panów...
Artur: Niestety, ten tydzień będzie dla nich bardzo trudny, ciągle będą żyli w niepewności.
Kasia: Zapraszamy do głosowania na nich, jak i na innych, bezpiecznych uczestników.
Artur: Pamiętajcie, głosy zagrożonej osoby, która wygra, zostają automatycznie przeniesione na głosy do kolejnego odcinka, który już za tydzień.
Kasia: Warto głosować.
Artur: Oczywiście. Na dzisiaj to wszystko, zapraszamy na trzeci odcinek, już za siedem dni!
Kasia; Nie zapomnijcie zagłosować na piosenki, pa!
---------------------------------------------------------------------------
WYBÓR PIOSENEK
(Głosy na piosenki przyjmuję do poniedziałku, do 18! <w przypadku remisu, o piosence zadecyduje producent)
01. Dorota Chotecka-Pazura ,, Ain't No Other Man'' lub ,,Time to Pray''
02. Maciej Musiał ,,Moves Like Jagger'' lub ,,Blurred Lines''
03. Danuta Stenka ,,Konik na biegunach'' lub ,,Wszystko czego dziś chcę''
04. Kazimierz Mazur ,,Blackout'' lub ,,Wake Me Up Before You Go-Go''
05. Katarzyna Ankudowicz ,,Conga'' lub ,,It's Raining Man''
06. Dariusz Gnatowski ,,A wszystko to... (Bo ciebie kocham) lub ,,Jej czarne oczy''
07. Katarzyna Dąbrowska ,,Move in the Rigt Direction'' lub ,,Zakręcona''
08. Marcin Korcz ,,Party Rock Anthem'' lub ,,Treasure''
09. Ilona Ostrowska ,,Call My Name'' lub ,,Run The World (Girls)''
10. Marcin Hycnar ,,Bałkanica'' lub ,,Get Lucky''
11. Katarzyna Figura ,,Candyman'' lub ,,Dancing in the Street''
12. Piotr Gąsowski ,,Gangnam Style'' lub ,,Mój jest ten kawałek podłogi''
13. Anna Ilczuk ,,They Boy Does Nothing'' lub ,,Nie mogę cię zapomnieć''
---------------------------------------------------------------------------














Chłopie! Ty się marnujesz w szkole! Ten program jest lepszy od wszystkich poprzednich razem, a wiedz, że tamte były świetne. Średnie, jak i oceny z ogromną rozpiętością. Moi faworyci bezpieczni, nie mam faworyta wśród zagrożonych, ale jeśli już to wolę Piotra.
OdpowiedzUsuńJuż od początku mówię, że to wspaniały program, a dzisiaj moja dobra opinia się potęguje! Wspaniałe wejście, piosenki, masa emocji, pozytywnych wrażeń jak najbardziej nie brakuje! Od samego początku wspaniała atmosfera, która rozwijała się na dobre. Trochę szkoda, że nie głosowałem wczoraj, ale nie bardzo miałem jak, a zresztą nie ma się co tłumaczyć. Poziom powiem szczerze, że dość niski, słabe te oceny, ale to są dopiero początki, więc zrozumiałe jak najbardziej dla mnie. Kaśka najlepiej wypadła dzisiaj, ostatnio też dobre opinie miała, więc... czyżby szykowała się faworytka programu? Super! Niestety mam jednego faworyta zagrożonego i będę na niego głosował, bo nie może polec na początku. Czekam na kolejny odcinek i głowię się już nad wspaniałymi piosenkami do kolejnego odcinka. Zaraz wyślę swoje głosy! Pozdrawiam ;)
OdpowiedzUsuńUuuuu oceny dość srogie ! Ale fajnie że w jury jest Basia, bo ona jak widać zawsze da dobrą ocenę i wesprze duchem każdego uczestnika. Kolejny odcinek jest świetny, opinię nie które moim zdaniem są słuszne, ale na przykład Mariusz trochę był chamski przy opinii Doroty. Zaraz wysyłam głosy na piosenki dla uczestników. Choć nie których nawet nie znam więc wybiorę te które znam i lubię [Stars on Ice]
OdpowiedzUsuńWspaniały odcinek! Widać, jak dużo czasu poświęcasz w napisanie go :) Dziś emocje były jeszcze większe niż ostatnio, w końcu doszły punkty od jurorów. Mariusz bardzo ostry, chyba najostrzejszy z jury.. Fajnie za to że Basia jest tą łagodną, zawyżającą średnią ;) Uczestnicy dziś nie poradzili sobie zbyt dobrze, ale to dopiero drugi odcinek. Kasia Dąbrowska i Ania zachwyciły, co mnie ogromnie cieszy bo są moimi największymi faworytkami. Marcinowi i Kazikowi za to poszło słabiej, ale co tam, może się rozkręcą. Moi wszyscy faworyci przeszli dalej, warto było głosować. Wśród zagrożonych nie mam faworytów, mogliby obaj odpaść :D Czekam na kolejny odcinek i zaraz oddam głosy na piosenki :)
OdpowiedzUsuńWspaniały odcinek i świetne piosenki :D Bardzo dobrze, że jurorzy nie są tacy łagodni, jednak jedna uczestniczka powaliła ich na kolana i zdecydowanie zasługiwała na awans do kolejnego odcinka :) Świetne utwory:) Wśród zagrożonych uczestników są moi faworyci, jednak będę wspierał Piotra, bo Marcina aż tak bardzo nie lubię. Czekam na kolejny odcinek, pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńOdcinek świetny. Piosenka mi się bardzo podobały. Większość piosenek to te na które głosowałem :) Co do uczestników to trzeba powiedzieć, że słabo se poradzili. To jest oczywiście drugi odcinek, no ale poziom bardzo słaby. Co do wyników to miałem takie emocje :) Nie wiem jak ty to robisz :P Moi faworyci przeszli, ale także są zagrożeni :( Lubię i Piotra i Marcina i nie wiem na kogo zagłosować. DJ Szymon w swym serialu jest bardzo fajną postacią i szaloną, a salowy Basen jest śmieszny. U jurorów lepiej se radzi Piotr. No nie wiem, będę musiał pomyśleć :) Głosuję i czekam na wyniki.
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawy odcinek, na dodatek trochę śmieszny. Chyba dam radę przyzwyczaić się do jurorów. Piosenki, które wybraliśmy były świetne, mimo że nie każdą udało mi się chyba trafić, ale mimo to bardzo ciekawie. Gwiazdy nie oczarowali zbytnio, oceny były słabe i ostateczne wyniki również. Cieszę się z pierwszego sukcesu Kasi, bo ją lubię i dobrze, że radzi sobie w programie. Sami faworyci w co nie mogę uwierzyć. Ostateczny wynik jakoś szczególnie mnie nie zdziwił, Marcin słabe ogniwo, a Gąs średni, wydaje mi się, że widzowie go mniej lubią. Ja osobiście jestem za Marcinem i ominę Piotra w głosowaniu. Ogólnie podsumowując bardzo mi się ten odcinek podobał, było pozytywnej energii, były również śmieszne momenty. Zaraz oddam głosy na utwory i czekam na kolejny odcinek. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuń